Micron Technology i Seagate Technology ogłosiły zawarcie strategicznej umowy, która umożliwi obu firmom połączenie własnych innowacji i wiedzy specjalistycznej. Micron i Seagate wierzą, że ta współpraca przyniesie korzyści klientom dzięki ukierunkowanemu podejściu do dostarczania nowych i ulepszonych rozwiązań pamięci masowej, a jednocześnie pomoże im szybciej i skuteczniej wprowadzać innowacje.
Ponadto, choć początkowo Micron i Seagate będą koncentrować się głównie na dyskach SSD SAS nowej generacji i strategicznych dostawach pamięci NAND, to jednak zapowiadają, że wieloletnia umowa zostanie rozszerzona na przyszłą współpracę w zakresie rozwiązań pamięci masowej dla przedsiębiorstw, wykorzystujących pamięć flash NAND firmy Micron. Firmy nie ujawniły jeszcze zbyt wielu szczegółów, jednak spodziewają się informacji o nadchodzących produktach jeszcze w tym kwartale.
Obie firmy oferują obecnie dyski oparte na technologii SAS – Micron P410m , a Seagate 1200. Działania Microna nie były jednak zbyt konkurencyjne, prawdopodobnie ze względu na brak doświadczenia w inżynierii SAS, które jest zarówno skomplikowane, jak i niezbędne w przypadku dysków klasy enterprise. Seagate z kolei posiada bogatą wiedzę inżynieryjną w zakresie SAS, ale przydałaby mu się pomoc w zakresie dostaw pamięci NAND i zrozumienia, jak najlepiej wykorzystać kontrolery i oprogramowanie układowe SandForce. Intel i HGST mają podobną umowę, która przewiduje współdzielenie informacji. W tym przypadku Intel koncentruje się na rynku dysków SSD SATA, a HGST na możliwościach SAS. Obie firmy konkurują jednak w segmencie NVMe.
Ostatecznie ta nowa umowa Seagate/Micron rodzi więcej pytań dotyczących realizacji i strategii niż odpowiedzi. Czy Micron zacznie korzystać z kontrolerów SandForce w ramach tej umowy? Czy umowa na dostawy z Seagate oznacza, że Micron ma zobowiązania ilościowe, aby przyspieszyć rozwój procesów NAND nowej generacji (3D NAND)? Czy Micron i Seagate będą segmentować swoje firmy tak jak Intel/HGST? Dopóki WD i HGST będą musiały działać niezależnie, jakie będą konsekwencje dla WD, które nie ma w swojej ofercie dysków SSD? To wszystko i wiele innych z pewnością okaże się w nadchodzących miesiącach i będzie ciekawie obserwować.




Amazon