Po zapoznaniu się z serwerem Supermicro SuperServer 1028U-TNR4T+ dodaliśmy go do naszego laboratorium testowego w roli hosta VMware vCenter, a także innych maszyn wirtualnych, które zapewniają płynne działanie testów w tle. W ramach tej integracji, serwer SuperServer otrzymał kilka ulepszeń i dodatków, w tym kartę Emulex 16Gb FC oraz kartę LSI/Avago 9361-8i SAS3 RAID. Karta RAID zapewnia nam obsługę urządzeń SAS podłączonych w przednich zatokach dysków, które platforma dostarcza z włączoną obsługą już od samego początku. Karta Emulex 16Gb FC pomaga nam łączyć się z tradycyjnymi komponentami SAN w naszym laboratorium, podczas gdy wbudowane 4 porty 10GbE obsługują łączność vMotion i pamięci masowej iSCSI. W tym artykule z serii „In The Lab” omówimy kroki aktualizacji, a także powody, dla których serwer ten dobrze nadaje się do środowiska zwirtualizowanego.
Konfiguracja Supermicro SuperServer 1028U-TNR4T+:
- Dwa procesory Intel E5-2699 v3 (2.3 GHz, 18 rdzeni, pamięć podręczna 45 MB)
- 384 GB pamięci RAM (16 GB x 24 DDR4)
- Karta RAID LSI 9361-8i SAS3
- 8 dysków Seagate 10K.8 1.8 TB 10K SAS z technologią TurboBoost w macierzy RAID6
- 1 x Karta HBA FC Emulex 16 GB z jednym portem
- VMware ESXi vSphere 6.0 / Enterprise Plus
To, co wyróżnia serwer Supermicro SuperServer 1028U-TNR4T+, to dwie zatoki NVMe z przodu, które w połączeniu z 8 dodatkowymi zatokami obsługującymi SAS3 czynią go niezwykle atrakcyjnym systemem o wysokiej wydajności pamięci masowej w obudowie 1U. W naszym laboratorium wykorzystujemy szeroki zakres konfiguracji pamięci masowej zarówno dla systemów używanych do testowania innych urządzeń, jak i systemów używanych do podtrzymywania tych testów. Usprawniając sprzęt w naszym nowym laboratorium testowym, poszukiwaliśmy obszarów do modernizacji naszej głównej infrastruktury. Wyposażony w pamięć DRAM, mocne procesory i wydajną pamięć masową, serwer 1028U-TNR4T+ pozwala nam ograniczyć liczbę włączonych serwerów do jednego punktu, gdy aktywność w laboratorium spada. Uruchamiając zdecydowaną większość naszych maszyn wirtualnych w jednym systemie, możemy obniżyć koszty operacyjne dzięki niższemu zużyciu energii elektrycznej i chłodzenia.
Podział niektórych maszyn wirtualnych stale włączonych w laboratorium testowym StorageReview:
- Urządzenie vCenter 6.0: utrzymuje porządek na naszych hostach VMware
- Serwer DNS/AD
- Eaton IPM: Służy do monitorowania zużycia energii i sterowania zasilaczami UPS
- Duża maszyna wirtualna serwera plików: Server 2012 R2 z funkcją deduplikacji do przechowywania wyników testów i innych elementów
- Analizator skryptów: maszyna wirtualna CentOS do zadań w tle i generowania plików wyjściowych CSV
- Maszyny wirtualne dostawców: Stanowisko, na którym dostawcy mogą monitorować swój sprzęt podczas testów
- Veeam Backup VM: kontrola kopii zapasowych i kierowanie danych do naszego urządzenia do tworzenia kopii zapasowych ExaGrid
Jedną z pierwszych modernizacji, jakie przeprowadziliśmy w serwerze 1028U-TNR4T+, było dodanie karty RAID SAS3 (rozszerzenie z wbudowanego SATA) i instalacja adaptera FC 16 Gb/s. Karta RAID zwiększa potencjał wydajności wbudowanej pamięci masowej SATA/SAS, a także udostępnia ją w postaci pojedynczych woluminów dla VMware ESXi 6. Adapter FC został zainstalowany w celu podłączenia serwera do serwera DotHill Ultra48 , który zapewnia współdzieloną pamięć masową dla wszystkich serwerów w laboratorium. Dzięki czterem portom 10G wbudowanym w serwer nie musieliśmy instalować dodatkowych kart Ethernet, aby zapewnić szybszą obsługę iSCSI lub vMotion.
Z tyłu widać, że wykorzystaliśmy dwa dostępne w serwerze gniazda PCIe 3.0, pozostawiając jedno dodatkowe wolne na rozbudowę. Trudno nie cieszyć się z czterech portów 10 GbE z tyłu, ponieważ zwalnia to gniazda PCIe na dodatkowe komponenty.
Dzięki ośmiu dyskom twardym Seagate 10K.8 o pojemności 1.8 TB i interfejsie SAS3 stworzyliśmy dużą pulę RAID6 o pojemności 9.8 TB przestrzeni użytkowej. Ten wolumin służy do instalacji ESXi 6.0, a także oferuje lokalną pamięć masową, z której korzystamy podczas migracji maszyn wirtualnych w laboratorium.
Ostatecznie, po uruchomieniu systemu, otrzymaliśmy elegancką, potężną platformę 1U, oferującą 384 GB pamięci RAM dla wielu lokalnie hostowanych maszyn wirtualnych, co nie stanowi problemu dla procesorów Intel E5-2699 v3. Dzięki 36 rdzeniom, ten pojedynczy serwer oferuje prawie 83 GHz mocy obliczeniowej procesora, zużywając mniej niż 200 W przy minimalnym obciążeniu. Supermicro wykonało świetną robotę, dostarczając elastyczną platformę, idealną dla naszego laboratorium i z pewnością znajdzie podobne zastosowania w wielu innych centrach danych.
Dołącz do panelu dyskusyjnego StorageReview poświęconego przywództwu intelektualnemu




Amazon