StorageReview.com

Recenzja klienta Atrust t176L VDI

Enterprise   ◇  Cienki klient

Klient Atrust t176L jest przeznaczony dla specjalistów z zakresu infrastruktury pulpitów wirtualnych (VDI), którzy poszukują dyskretnego klienta VDI obsługującego dwa monitory. Krótko mówiąc, Atrust t176L to niewielki, cienki klient z czterema portami USB i dwoma portami DisplayPort, napędzany procesorem Intel i systemem operacyjnym Linux. Obsługuje dwa monitory o rozdzielczości 3840 x 2160 przy 30 Hz lub 2560 x 1600 przy 60 Hz. Obsługuje wszystkie główne środowiska VDI.

Firma Atrust ma siedzibę na Tajwanie i została założona w 2007 roku. Jej obecność na rynku północnoamerykańskim była ograniczona, ale jej produkty są dobrze znane w Azji i Europie. Atrust produkuje terminale typu thin client, terminale zero client, serwery VDI oraz oprogramowanie do zarządzania klientami VDI.

Niniejsza recenzja zawiera szczegółowy przegląd specyfikacji, konstrukcji i jakości wykonania klienta VDI Atrust t176L oraz podsumowanie testów, które przeprowadziliśmy w ciągu trzech tygodni. Następnie przedstawimy kluczowe wnioski z tych testów, podzielimy się naszymi przemyśleniami na temat urządzenia i krótko omówimy, kto mógłby skorzystać z tego produktu.

Specyfikacja Atrust t176L

Typ klienta cienki klient
Budowa mały
OS System operacyjny Atrust (Linux)
Obsługiwane protokoły zdalnego wyświetlania Citrix ICA/HDX, Microsoft RDP z RemoteFX
VMware Horizon View (PCoIP/RDP/Blast)
CPU Intel Atom x5-E8000 czterordzeniowy 1.04 GHz (Turbo 2.0G)
Pamięć 2 GB (opcjonalnie: 4 GB, 8 GB)
Dyski 4 GB (opcjonalnie: 16 GB, 32 GB, 64 GB)
Wyświetlacz Dwa monitory o rozdzielczości 3840 x 2160 przy 30 Hz lub 2560 x 1600 przy 60 Hz
Zasilanie Zewnętrzny zasilacz DC 12V/3A
porty 2 x DisplayPort
2 x USB 3.0
2 x USB 2.0
multimedialny Gniazdo wyjściowe audio 3.5 mm
Gniazdo wejściowe audio 3.5 mm
Łączność sieciowa RJ45 – 10/100/1000 Mb (opcjonalnie Wi-Fi)
Fizyczny rozmiar wysokość 39.5 mm x szerokość 103 mm x głębokość 143 mm
Waga fizyczna 442 g
MSRP $ 250 USD 
Gwarancja 3 rok na części i robociznę 

Zaprojektuj i zbuduj

Opakowanie kartonowe, w którym znajdowało się urządzenie, było ciężkie, a samo urządzenie było owinięte w plastikową torbę antystatyczną. W pudełku znajdował się również zasilacz 12 V DC o natężeniu 3 A oraz skrócona instrukcja obsługi.

Z tyłu urządzenia znajdują się dwa porty DisplayPort, dwa porty USB 2.0, gniazdo RJ45 oraz złącze zasilania. Z przodu urządzenia znajduje się przycisk zasilania, dwa gniazda audio 3.5 mm (jedno do wejścia audio, a drugie do wyjścia audio), dwa porty USB 3.0 oraz kontrolka zasilania.

Cała obudowa, z wyjątkiem tylnej części, wykonana jest z grubego czarnego plastiku z otworami wentylacyjnymi po obu stronach i u góry. Tylna część obudowy wykonana jest z czarnego metalu. Lewa strona urządzenia posiada dwa otwory, które umożliwiają przymocowanie urządzenia do uchwytu VESA. Na górze urządzenia znajduje się gniazdo na zamek Kingston. Z boku urządzenia znajduje się dwufunkcyjna podstawka, którą można zdemontować, odkręcając jedną śrubę z łbem krzyżakowym. Zdejmowana podstawka zawiera sześć śrub z łbem krzyżakowym, które można wykorzystać wraz z otworami z boku urządzenia do zamontowania podstawy z boku jako uchwytu VESA; jest to naprawdę pomysłowe rozwiązanie. Ogólnie rzecz biorąc, obudowa tego urządzenia jest bardzo trwała i powinna sprawdzić się w środowisku biurowym.

 

Obudowa jest mocowana dwoma śrubami krzyżakowymi z boku urządzenia, z których jedna znajduje się pod naklejką z napisem „Utrata gwarancji w przypadku usunięcia”. Odkręcając te śruby, można podważyć dolną część urządzenia i odsłonić solidnie wykonaną płytę główną oraz moduł pamięci 2G X 4 SO-DIMM marki ADATA. Wszystkie widoczne komponenty i porty są montowane powierzchniowo na płycie głównej. Jakość wykonania urządzenia jest ponadprzeciętna i nie posiada ono żadnych części mechanicznych, takich jak wentylator, które mogłyby ulec awarii. 

Dokumenty

W przewodniku szybkiego startu znajdował się adres URL do dokumentacji klienta VDI. Dokumentacja urządzenia liczyła 268 stron i bardzo dobrze wyjaśniała, jak skonfigurować urządzenie i jak je skonfigurować do pracy z głównymi środowiskami VDI. Jak na firmę wkraczającą na rynek amerykański, byliśmy mile zaskoczeni jakością dokumentacji.

Użyteczność

Prawdziwym testem klienta wirtualnego pulpitu jest jego użyteczność; aby przetestować użyteczność t176L, korzystaliśmy z niego przez trzy tygodnie w naszym laboratorium w regionie Pacyfiku Północno-Zachodniego w różnych konfiguracjach. Poniżej przedstawiamy kluczowe wyniki, jakie zanotowaliśmy podczas korzystania z klienta.

Aby przetestować urządzenie t176L, podłączyliśmy je do naszej sieci kablem Cat 6 przez port RJ45 urządzenia, który z kolei był połączony z siecią 1 Gb/s za pośrednictwem pojedynczego przełącznika podłączonego do serwera lub routera WAN. Serwer hostował nasz lokalny wirtualny pulpit VMware Horizon, a router WAN służył do łączenia się z wirtualnymi pulpitami w chmurze. Aby stworzyć kontrolowane środowisko, sieć była monitorowana podczas testów, aby upewnić się, że nie występuje w niej żaden inny ruch. Podczas testów korzystaliśmy z bezprzewodowej klawiatury i myszy Dell (numer części KM636).

Do pierwszego uruchomienia i przetestowania urządzenia podłączyliśmy t176L do 38-calowego zakrzywionego monitora Dell UltraSharp 4K (U3818DW) za pomocą jednego z portów DisplayPort. Monitor Dell ma wbudowany przełącznik KVM (klawiatura, mysz i wideo). Wbudowany przełącznik KVM był niezwykle przydatny podczas testów, ponieważ umożliwiał przełączanie się między klientem VDI a laptopem za pomocą jednego przycisku. Podłączyliśmy adapter klawiatury/myszy do portu USB monitora.

Początkowa konfiguracja

Po uruchomieniu urządzenia, uruchomienie, uzyskanie adresu IP z serwera DNS i wyświetlenie ekranu „Szybkie połączenie Atrust” zajęło łącznie 40 sekund. Na liście znalazły się trzy najpopularniejsze rozwiązania VDI. Lista obejmowała Citrix, VMware View i połączenie z pulpitem zdalnym. Z tej listy wybrałem VMware View i pojawił się klient VMware Horizon (wersja 4.8). Skonfigurowałem klienta Horizon do połączenia z moim brokerem połączeń Horizon.

 

Klient VDI ustawił rozdzielczość wyświetlacza na 2560 x 1440 zamiast maksymalnej rozdzielczości urządzenia 3840 x 1600. Podejrzewamy, że problem tkwił w konfiguracji monitora, ponieważ urządzenie mogliśmy podłączyć do monitora Lenovo P27 4K przez ten sam port i uzyskać rozdzielczość 3840 x 1600.

Urządzenie umożliwia tworzenie kopii zapasowej ekranu za pośrednictwem VNC, co wykorzystaliśmy do wykonania wielu zrzutów ekranu wykorzystanych w tej recenzji. Aby jednak uniknąć negatywnego wpływu na wydajność klienta, nie korzystaliśmy z kopii zapasowej ekranu podczas monitorowania responsywności urządzenia. 

Udostępnianie ekranu można włączyć, wybierając ustawienia (ikona koła zębatego) w lewym dolnym rogu ekranu, a następnie wybierając kolejno System > Hasło i zaznaczając pole wyboru Włącz tryb cieniowania.

Informacje o systemie (takie jak wersje klientów VDI, uruchomione oprogramowanie i informacje o dostawcy) można wyświetlić, wybierając opcję System > Informacje o systemie z menu ustawień. 

Wydajność klienta monitorowano, uruchamiając polecenie top z okna terminala klienta. Dostęp do terminala uzyskuje się, wybierając Ustawienia > Terminal.

Sklep Citrix

Klient nie był testowany w środowisku Citrix.  

Leostream

Przetestowaliśmy klienta z chmurowym pulpitem VDI dostarczonym przez Leostream. Broker połączeń Leostream i wirtualny pulpit działały w centrum danych AWS. Leostream obsługuje wiele popularnych protokołów pulpitu zdalnego oraz kilka niszowych. W tym teście wykorzystaliśmy protokół HTML5 RDP. Chcieliśmy skorzystać z tego protokołu, ponieważ nie wymaga on instalacji żadnego dodatkowego oprogramowania na urządzeniu i można go używać z dowolnego urządzenia z przeglądarką HTML5 i wirtualnymi pulpitami obsługującymi połączenia RDP, w tym pulpitów Windows i Linux.

Aby połączyć się z wirtualnym pulpitem, użyłem przeglądarki internetowej Firefox klienta Atrust. Przeszedłem do panelu konfiguracji klienta Atrust, wybrałem Aplikacje i kliknąłem Przeglądarka internetowa, gdzie wpisałem nazwę sesji i adres URL brokera połączeń Leostream.

Aby uruchomić sesję Leostream, kliknąłem ikonę Leostream w menu Start, co spowodowało otwarcie przeglądarki internetowej Firefox, gdzie wpisałem swoją nazwę użytkownika i hasło, a następnie, po krótkiej chwili, wyświetlił mi się wirtualny pulpit.

Użyłem wirtualnego pulpitu Leostream do edycji dokumentów i strumieniowego przesyłania wideo, zapewniając praktycznie takie same wrażenia, jak korzystanie z pulpitu lokalnego. Ponieważ klient nie ma wbudowanego głośnika, podłączyłem zestaw słuchawkowy do portu 3.5 mm z przodu klienta VDI. Podczas odtwarzania filmu z YouTube w skali ćwierć, obraz był odtwarzany bez utraty klatek; jednak w trybie pełnoekranowym obraz był urywany, a klatki gubiły się. Dźwięk był czysty i stabilny podczas odtwarzania wideo. Fakt, że odtwarzanie wideo z utratą klatek podczas odtwarzania w trybie pełnoekranowym nie był nieoczekiwany, ponieważ doświadczyłem podobnych spadków jakości obrazu na innych klientach. Ponieważ nie miałem tego problemu podczas pracy z wirtualnym pulpitem z obsługą GPU, uważam, że jest to artefakt wirtualnego pulpitu, a nie klienta, sieci ani protokołu HTML5 RDP.

Po rozłączeniu się z wirtualnym pulpitem, wysłałem ping na adres IP brokera połączeń i stwierdziłem, że czas obiegu (RTT) wyniósł 98 ms. Biorąc pod uwagę fakt, że broker połączeń Leostream i wirtualny pulpit znajdowały się w centrum danych AWS na wschodnim wybrzeżu, a klient działał w naszym laboratorium w regionie Pacyfiku Północno-Zachodniego, byłem mile zaskoczony, że wirtualny pulpit z tak dużym opóźnieniem działał równie dobrze, jak wirtualny pulpit hostowany lokalnie. Zauważyłem jednak, że po zmianie rozmiaru przeglądarki internetowej, aby nowy rozmiar ekranu został rozpoznany, muszę się wylogować, a następnie ponownie zalogować. 

Lokalny pulpit Horizon

Przez pozostałe trzy tygodnie użytkowania urządzenia, do wykonywania codziennych zadań wykorzystywałem lokalny pulpit wirtualny Horizon.

Używany przeze mnie wirtualny pulpit działał na systemie Windows 10 (1607), miał 2 procesory wirtualne, 8 GB pamięci i 50 GB pamięci masowej opartej na technologii NVMe. 

Pierwszy test, który przeprowadziłem na moim lokalnym pulpicie wirtualnym, polegał na odtworzeniu za pomocą programu VLC filmu (1280 x 720, 712 kb/s) zapisanego na pulpicie wirtualnym. Najpierw odtworzyłem film na ćwiartce ekranu, a następnie ponownie w trybie pełnoekranowym. W trybie ćwiartkowym film odtwarzał się bez utraty klatek; w trybie pełnoekranowym obraz był jednak niestabilny, a klatki gubiły się, podobnie jak w przypadku pulpitu wirtualnego Leostream. Uważam, że utrata klatek wynika z działania pulpitu wirtualnego, a nie klienta czy sieci. Dźwięk odtwarzał się bez zarzutu przez słuchawki podłączone do gniazda 3.5 mm, zarówno w trybie ćwiartkowym, jak i pełnoekranowym. 

Aby jeszcze lepiej przetestować urządzenie, podłączyłem zestaw słuchawkowy Jabra Voice 150 do portu USB. Zestaw słuchawkowy Jabra został wykryty przez wirtualny pulpit i działał bez żadnych problemów.

Używałem klienta do codziennych czynności przez trzy tygodnie bez żadnych problemów. Obejmowało to korzystanie z aplikacji Microsoft Office, przeglądarki Chrome, odtwarzanie muzyki strumieniowanej z internetu itp. Przez ten czas urządzenie działało bez zarzutu.

Niekorzystne warunki sieciowe 

W większości przypadków połączenie sieciowe między pulpitem wirtualnym a połączeniem klienta VDI jest stabilne i bez zakłóceń, ale w pewnych okolicznościach połączenia mogą być słabe: pakiety sieciowe są gubione, występują duże opóźnienia i pakiety są dostarczane w nieodpowiedniej kolejności (jitter). Aby sprawdzić, jak klient radzi sobie z tymi warunkami, wstrzyknąłem problemy sieciowe do strumienia między pulpitem wirtualnym a klientem. 

Aby przetestować niekorzystne sytuacje sieciowe, połączyłem klienta z moim lokalnym pulpitem wirtualnym za pomocą protokołu PCoIP. Po wprowadzeniu nieoptymalnych warunków sieciowych do strumienia sieciowego, wykonałem zadania na dokumentach oraz odtworzyłem wideo w trybie ćwiartkowym i pełnoekranowym na klientach VDI i obserwowałem rezultaty. Aby zebrać więcej informacji, klient wysłał polecenie ping do pulpitu wirtualnego i monitorował aktywność procesora urządzenia za pomocą polecenia top.

Aby wprowadzić nieoptymalne warunki sieciowe do mojego strumienia sieciowego, użyłem Apposite NetropyVE, programowej wersji sprzętowego urządzenia emulującego sieć firmy Apposite. Poniższe zdjęcie pokazuje lokalizację NetropyVE w moim strumieniu sieciowym.

Skonfigurowałem i użyłem różnych „ścieżek” NetropyVE, aby zaobserwować poziom wpływu złych warunków sieciowych. Pierwsza ścieżka (Local) nie charakteryzowała się żadnym dodatkowym opóźnieniem, utratą pakietów ani opóźnieniem wstrzykiwanym do strumienia. Druga ścieżka (Coast-to-Coast) charakteryzowała się opóźnieniem 100 ms. Trzecia ścieżka (Bad Local) charakteryzowała się utratą pakietów na poziomie 2% i losowym jitterem 0–30 ms. Czwarta ścieżka (Bad Coast-to-Coast) charakteryzowała się utratą pakietów na poziomie 2% i losowym jitterem 70–100 ms. Ilustracja przedstawia interfejs NetropyVE, którego użyłem do skonfigurowania i wyboru ścieżek. Na kolejnej ilustracji pokazano, jak monitorowałem wykorzystanie procesora klienta VDI z opcją top podczas odtwarzania wideo na pulpicie wirtualnym. Tabela 1 przedstawia moje obserwacje podczas testowania klienta VDI w nieoptymalnych warunkach sieciowych. 

Tabela 1 – Wyniki sieci nieoptymalnych

ścieżka

Ping

Edycja dokumentów

Wideo w skali ćwiartkowej

Wideo w pełnej skali

Lokalny

 

Nie ma problemów

Procesor 24%

Obraz odtwarzał się płynnie. Dźwięk był wyraźny.

Procesor 36%

Obraz się urywał. Dźwięk był wyraźny.

Zły lokalny

 

Nie ma problemów

Procesor 30%

Obraz był przerywany. Dźwięk był w porządku.

Procesor 33%

Obraz był przerywany. Dźwięk był w porządku.

Od wybrzeża do wybrzeża

101ms

 

Nie ma problemów

Procesor 13%

Obraz był przerywany. Dźwięk był w porządku.

Procesor 17%

Obraz był aktualizowany co 0.5 sekundy i nie był zsynchronizowany z dźwiękiem. Dźwięk był chrapliwy.

Złe wybrzeże-wybrzeże

92ms

 

Nie ma problemów

Procesor 11%

Obraz był aktualizowany co sekundę i nie był zsynchronizowany z dźwiękiem. Dźwięk był zauważalnie słabszy.

Procesor 20%

Obraz wyświetlał klatkę co 2 sekundy i był niezsynchronizowany z dźwiękiem. Dźwięk był nieczytelny.

Dopiero zaczynamy uwzględniać niekorzystne warunki sieciowe w naszych recenzjach klientów VDI i nie do końca rozumiemy implikacje i znaczenie tych wyników. Jednak w miarę przeprowadzania kolejnych testów na różnych urządzeniach, będziemy lepiej rozumieć, jak sprzęt klienta VDI, natywny stos sieciowy i różne protokoły zdalnego wyświetlania wpływają na użyteczność tych urządzeń. W związku z tym nie uwzględniamy tych suboptymalnych testów sieciowych w naszych wnioskach dotyczących urządzenia, ponieważ ich implikacje nie są jeszcze w pełni zrozumiałe. 

Korzystanie z innych protokołów

Firma Atrust reklamuje urządzenie jako kompatybilne z protokołami PCoIP, VMware Horizon Blast i CITRIX HDX, ale odkryliśmy, że podczas konfigurowania połączenia należy mieć możliwość korzystania z innych protokołów. Uwaga: poniższe informacje pochodzą jedynie z naszych własnych obserwacji, których nie uwzględniliśmy w ostatecznej ocenie urządzenia.

Jak wspomniano powyżej, urządzenie jest wyposażone w przeglądarkę internetową Firefox, która działa natywnie na kliencie i bezproblemowo współpracuje z wirtualnym pulpitem Leostream. Podczas testów urządzenia za pomocą SSH i RDP udało nam się połączyć z innymi systemami za pomocą SSH, a także z systemami XP i Windows 10 za pomocą RDP bez żadnych problemów.

Zarządzanie urządzeniem

Urządzenie może być używane z konsolą Atrust Remote Management Console, narzędziem administracyjnym opartym na przeglądarce, służącym do zarządzania wieloma klientami VDI z jednego portalu. Korzystanie z konsoli Atrust Remote Management Console wykracza poza zakres niniejszej recenzji.

Zarządzanie systemem

Przycisk Ustawienia, znajdujący się w lewym dolnym rogu paska narzędzi, umożliwiał konfigurację ustawień urządzenia.

Panel konfiguracji podzielony jest na pięć sekcji: Aplikacje, Interfejs użytkownika, Urządzenia, Sieć i System. 

Sekcja „Aplikacja” zawiera opcje konfiguracji połączeń z wykorzystaniem różnych protokołów. Po skonfigurowaniu połączenia jest ono wyświetlane w strukturze drzewa w Nawigatorze po lewej stronie panelu konfiguracji.

Sekcja „Interfejs użytkownika” zawiera ustawienia wyświetlacza, pulpitu, klawiatury, myszy i wygaszacza ekranu. W przeciwieństwie do niektórych innych menu konfiguracji klienta, z którymi pracowaliśmy, to nie pozwala użytkownikom na graficzne rozmieszczanie i pozycjonowanie monitorów, lecz wymaga od nich dokonania tego za pomocą menu rozwijanego. 

Pozostałe sekcje panelu konfiguracji służą do konfiguracji klienta i podłączonych do niego urządzeń. Menu jest intuicyjne i łatwe w obsłudze, a więcej informacji na temat działania ustawień można znaleźć w dokumentacji Atrust.

Wniosek

Atrust działa na rynku od 10 lat i cieszy się szerokim uznaniem w Europie i Azji, ale jest nowicjuszem na rynku amerykańskim. Po trzech tygodniach użytkowania klienta Atrust t176L, zarówno z wirtualnymi pulpitami lokalnymi, jak i w chmurze, uznaliśmy go za solidnie wykonane urządzenie z bardzo dobrą dokumentacją i kilkoma interesującymi funkcjami, takimi jak dwufunkcyjna podstawa/podstawka VESA. Atrust t176L to dobry wybór dla firm poszukujących niezawodnego i solidnie wykonanego klienta VDI dla pracowników umysłowych, którzy potrzebują jednego lub dwóch monitorów o rozdzielczości do 4K do wykonywania codziennych zadań.

Klient Atrust t176L

Omów tę recenzję

Zapisz się do newslettera StorageReview

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

Tom Fenton

Tom Fenton posiada bogate, praktyczne doświadczenie w branży IT, zdobyte w ciągu ostatnich 27 lat w różnych technologiach, z czego ostatnie 20 lat poświęcił wirtualizacji i pamięci masowej. Wcześniej pracował w VMware jako starszy programista szkoleń, inżynier rozwiązań oraz w zespole marketingu konkurencyjnego. Pracował również jako starszy inżynier ds. walidacji w The Taneja Group, gdzie kierował laboratorium usług walidacji i odegrał kluczową rolę w uruchomieniu działu vSphere Virtual Volumes. Jest na Twitterze: @vDoppler