StorageReview.com

Recenzja dysku Kingston SSDNow V+100 (96 GB)

Dysk SSD klienta  ◇  konsument

Dysk SSD Kingston SSDNow V+100 o pojemności 96 GB to w każdym tego słowa znaczeniu dysk SSD „średniej klasy”. Pozycjonowany jako dysk klasy podstawowej klasy korporacyjnej w katalogu dysków SSD Kingston, dysk o niezwykłej pojemności 96 GB plasuje się dokładnie pomiędzy bardziej popularnymi rozwiązaniami o pojemności 64 GB i 128 GB. Cynicznie rzecz biorąc, należałoby zauważyć, że V+100 nie będzie walczył o miano najmniejszego, najszybszego, najlżejszego ani najpojemniejszego dysku SSD w żadnej klasie. Jednak dzięki kilku istotnym ulepszeniom w stosunku do poprzednich urządzeń, które utrzymują tę pozycję w szerokiej ofercie Kingston – przede wszystkim nowemu kontrolerowi i funkcji czyszczenia, która działa ze starszymi systemami operacyjnymi sprzed wprowadzenia technologii TRIM – V+100 może okazać się idealnym wyborem do niektórych zastosowań.

Kingston SSDNow V+100

Specyfikacja dysku Kingston SSDNow V+100

  • Współczynnik kształtu – 2.5″
  • Interfejs – SATA 3.0 Gb/s
  • Pojemności – 64 GB, 96 GB, 128 GB, 256 GB, 512 GB
  • Wymiary - 69.85 x 100 x 9.5 mm
  • Waga – 128 – 151 gramów
  • Temperatura przechowywania – -40 – 85°C
  • Temperatury pracy – 0 – 70°C
  • Sekwencyjna przepustowość odczytu – 230 MB/s
  • Sekwencyjna przepustowość zapisu – 180 MB/s
  • Specyfikacja mocy – 3.6 W (TYP) w trybie aktywnym / 0.05 W (TYP) w stanie spoczynku
  • MTBF – 1 000 000 godzin

Estetyka

Z zewnątrz V+100 wygląda bardzo podobnie do pozostałych dysków SSD Kingston klasy średniej w formacie 2.5 cala. Jednak w dłoni użytkownicy poprzednich dysków SSD Kingston odczują różnicę.

Kingston SSDNow V+100 Kingston SSDNow V+100

Dzieje się tak, ponieważ obudowa V+100 jest wykonana z tłoczonej stali, w przeciwieństwie do odlewanych stopów, powszechnych w tej klasie urządzeń. Chociaż użytkownicy ultraprzenośnych urządzeń mogą nie uznać tej dodatkowej wagi za zaletę, konstrukcja i wykonanie obudowy sprawiają, że V+100 wydaje się wyjątkowo solidny.

Demontaż

Cztery śruby mocujące obudowę V+100 łączą ze sobą dwie połówki napędu. Jak to zwykle bywa, otwarcie napędu (technicznie rzecz biorąc, zdjęcie etykiety ostrzegawczej zakrywającej główkę czwartej śruby) spowoduje utratę gwarancji.

Kingston SSDNow V+100

Kingston wykorzystał układ Toshiba T6UG1XBG, ten sam, który napędza pamięć masową w najnowszej generacji Apple MacBook Air, do zasilania najnowszej generacji dysków SSDNow. Kontroler ten oferuje kilka kluczowych zalet w porównaniu z innymi dostępnymi na rynku: wyjątkowo niskie zużycie energii (więcej na ten temat nieco później w recenzji) oraz możliwość niezależnego od systemu operacyjnego usuwania śmieci (tj. w systemach operacyjnych, które nie obsługują protokołu TRIM).

Kingston SSDNow V+100

W przypadku dysków SSD i innych urządzeń z pamięcią flash, odśmiecanie pamięci odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu optymalnej i stałej prędkości zapisu przez cały okres użytkowania urządzenia. Z drugiej strony, zbyt rozbudowane algorytmy czyszczenia mogą znacznie skrócić żywotność pamięci flash w dyskach SSD. Chociaż świadomość tego kompromisu jest ważna, zalety kontrolera Toshiba w porównaniu z jego poprzednikiem powinny zapewnić namacalne i mierzalne korzyści w zakresie wydajności dla większości użytkowników – zwłaszcza tych korzystających z systemów operacyjnych starszych niż Windows 7.

Kingston SSDNow V+100

Kontroler Toshiba jest sparowany z układami pamięci NAND TH58NV firmy Toshiba do przechowywania danych oraz buforem Micron OKA17 o pojemności 128 MB. Przyklejana podkładka termiczna pełni funkcję bufora ciepła/amortyzatora dla płytki drukowanej i jej zawartości.

Kingston SSDNow V+100

Benchmarki syntetyczne

Biorąc pod uwagę jego niecodzienną pojemność, trudno znaleźć analogiczne urządzenia, z którymi można by rzetelnie porównać stosunek wydajności do ceny dysku V+100. Pod względem pojemności nasz V+100 najbardziej dorównuje dyskowi Corsair F90 . Chociaż V+100 nie dorównuje wydajnością F90 pod każdym względem, warto również zauważyć, że nie dorównuje mu cenowo, będąc znacznie tańszym od tego drugiego.

Kingston SSDNow V+100

W naszych testach sekwencyjnego odczytu/zapisu z 2 MB danych, V+100 prezentuje przyzwoitą wydajność. Nie dorównuje liderom w klasie dysków SSD pod względem szybkości, ale ma przewagę w prędkościach zapisu nad zarówno zacnym, ale zorientowanym na użytkownika Intel X25-M, jak i mniejszym niż karta kredytowa dyskiem Intel SSD 310.

Kingston SSDNow V+100

W losowych testach odczytu/zapisu za pomocą IOMeter, V+100 wypada bliżej niż dwa wcześniej wspomniane urządzenia firmy Intel – jest to wynik nieco rozczarowujący w porównaniu z dobrymi wynikami dysku w testach sekwencyjnych.

Kingston SSDNow V+100 Kingston SSDNow V+100

Podobnie, jeśli chodzi o przełączanie się na mniejsze, losowe odczyty/zapisy 4K, V+100 nie robi wrażenia, ustępując dwóm wcześniej wspomnianym urządzeniom firmy Intel zarówno pod względem szybkości transferu, jak i objętości operacji.

Kingston SSDNow V+100

Podobnie jak poprzednio, pod względem opóźnienia zapisu, V+100 po prostu nie może konkurować z tym niewątpliwie bardzo silnym segmentem dysków z najwyższej półki. Średnie opóźnienie zapisu jest o około 70% niższe niż w przypadku kolejnego, najbliższego urządzenia, a maksymalne czasy zapisu całkowicie redefiniują skalę w tej klasie.

Podobnie wszystkie te wyniki są w dużej mierze zgodne z naszymi najważniejszymi wynikami testów CrystalDiskMark, co sugeruje, że V+100 to solidny – choć raczej przeciętny – dysk, biorąc pod uwagę jego pozycję w ofercie firmy Kingston.

Kingston SSDNow V+100

Aby lepiej symulować wydajność w warunkach rzeczywistych, przeprowadziliśmy test V+100 za pomocą serii profili testowych IOMeter (które wykorzystują symulacje transferu danych dla środowisk baz danych, stacji roboczych, serwerów WWW i serwerów plików).

Kingston SSDNow V+100 Kingston SSDNow V+100 Kingston SSDNow V+100 Kingston SSDNow V+100

Najbardziej rozczarowujący jest całkowity brak skalowalności tego dysku w żadnym z czterech testów. Przy niskiej wydajności początkowej i prawie niezauważalnym wzroście wraz ze wzrostem obciążenia, pomiary te podają w wątpliwość implementację NCQ w V+100.

Rzeczywiste testy porównawcze

Nasze autorskie testy StorageMark oferują inną perspektywę analizy wydajności, pozwalając nam lepiej zrozumieć, jak różne dyski wypadają w typowych sytuacjach użytkowania, wykorzystując ślady wejścia/wyjścia rzeczywistych wzorców dostępu do dysku. Pierwszy ślad, zaprojektowany do oceny wydajności dysku w roli komputera multimedialnego lub kina domowego (HTPC), obejmuje przechwytywanie aktywności: odtwarzania jednego filmu HD 720P w programie Media Player Classic, jednego filmu SD 480P w programie VLC, jednoczesnego pobierania trzech filmów z iTunes oraz jednego strumienia HDTV 1080i nagrywanego za pomocą programu Windows Media Center w ciągu 15 minut.

(Należy pamiętać, że preferowane są wyższe wartości IOps i MB/s przy niższych czasach opóźnień.)

Kingston SSDNow V+100

Różnica między tymi wynikami w warunkach rzeczywistych a niektórymi wynikami testów syntetycznych jest znacząca. Chociaż V+100 nadal nie dorównuje najszybszym produktom Corsair i OWC, to jako rozwiązanie multimedialne dysk Kingston okazuje się solidnym wyborem.

Nasz drugi test StorageMark przedstawia zupełnie inny scenariusz, koncentrując się na wydajności dysku w ustawieniu, które można luźno określić jako „produktywność”. Krótko mówiąc, w tej sytuacji mierzona jest wydajność w warunkach użytkowania, z którymi większość z nas spotyka się na co dzień, takich jak surfowanie po internecie, przetwarzanie tekstu i sprawdzanie poczty e-mail. W tym celu nasz ślad produktywności obejmuje: trzygodzinny okres pracy w środowisku biurowym z 32-bitowym systemem Vista i programem Outlook 2007 podłączonym do serwera Exchange, przeglądanie stron internetowych za pomocą przeglądarek Chrome i IE8, edycję plików w pakiecie Office 2007, przeglądanie plików PDF w programie Adobe Reader oraz godzinę odtwarzania muzyki lokalnie z dodatkowymi dwiema godzinami muzyki online za pośrednictwem Pandory.

Kingston SSDNow V+100

W tych ogólnych warunkach użytkowania wydajność V+100 była nieco gorsza, dorównując ponownie układom Intel X25 pod względem ogólnej wydajności.

Trzeci i ostatni test StorageMark ocenia potencjał dysku w grach. Opierając się w dużej mierze na prędkości odczytu dysku i wykorzystując 64-bitowe środowisko testowe Windows 7 Ultimate, test ten obejmuje załadowanie i uruchomienie kilku aktualnie zainstalowanych gier (Grand Theft Auto 4, Left 4 Dead 2 i Mass Effect 2).

Kingston SSDNow V+100

V+100 wypada pod tym względem nieco słabo, choć wydajność (jak powyżej) dorównuje wielu innym podobnym urządzeniom. Jako dysk do gier, można śmiało powiedzieć, że ten sprzęt nie znajdzie się na szczycie list entuzjastów budowy komputerów, a raczej będzie skierowany do użytkowników poszukujących najlepszego stosunku jakości do ceny.

Pobór energii

Jeśli wyniki testów rzeczywistych i syntetycznych pozostawiły po sobie mieszane uczucia co do zalet V+100, to jego zużycie energii było jednoznaczne i to w bardzo pozytywnym sensie.

Kingston SSDNow V+100

Powiedzieć, że V+100 zużywa mało energii, to mało powiedziane. Rejestrowany pobór mocy jest stale o 50% do 80% niższy niż w poprzedniej generacji tego dysku z wykorzystaniem starego kontrolera. Te wyniki – zwłaszcza prawie znikomy pobór w stanie spoczynku – są prawdopodobnie najbardziej imponującymi, jakie kiedykolwiek zanotowaliśmy dla urządzenia w tej klasie.

Gwarancja

Kingston oferuje tę samą, dość hojną, trzyletnią gwarancję na każdy dysk SSD – warto o tym pamiętać, jeśli martwisz się o wpływ, jaki czyszczenie danych V+100 może mieć na żywotność dysku. Kingston oferuje jednak najniższy wskaźnik MTBF, wynoszący 1 000 000 godzin, spośród wszystkich nowoczesnych dysków SSD. Nie spodziewamy się, że będzie to problem, ale warto o tym wspomnieć.

Wniosek

Ostatecznie zestawiliśmy nieco nieporęczny pod względem rozmiaru dysk Kingston SSDNow V+100 o pojemności 96 GB z jednymi z najszybszych dysków SSD, jakie testowaliśmy. Biorąc to pod uwagę, w przypadku dysku w tej cenie (190 dolarów), wynik lepszy niż przeciętny w porównaniu z tak poważną konkurencją byłby szokujący. Dlatego, choć nie dziwi nas, że ten konkretny dysk nie powalił nas na kolana i byliśmy zdecydowanie rozczarowani kilkoma drobnymi szczegółami wydajności V+100, najnowszy dysk Kingston SSDNow klasy średniej z pewnością zasługuje na miano dysku klasy średniej. Należy jednak docenić firmę Kingston za łatwy w użyciu zestaw modernizacyjny, idealny dla osób po raz pierwszy przechodzących z dysku twardego na dysk SSD, oraz za naprawdę imponujące wyniki w zakresie zużycia energii.

Plusy:

  • Znaczny wzrost prędkości w porównaniu z modelami SSDNow poprzedniej generacji
  • Zintegrowany z kontrolerem zbiór śmieci
  • Niesamowicie niskie zużycie energii
  • Zestaw modernizacyjny z oprogramowaniem do klonowania w zestawie

Wady:

  • Nadal nie ma efektywnego skalowania wydajności przy głębokościach kolejek powyżej 1
  • Nie jest to najlepszy wybór dla graczy i zaawansowanych użytkowników
  • Wyprzedziły dyski SandForce o pojemności 90 GB w tej samej cenie

Podsumowanie

Jeśli szukasz solidnej wydajności do codziennego użytku z łatwą możliwością rozbudowy, V+100 to przyzwoity wybór. Dla użytkowników laptopów, którzy nie znoszą ciężaru dysku, wyjątkowo niskie zużycie energii to ogromny atut.

Produkt Page

Omów tę recenzję

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

przegląd pamięci masowej