StorageReview.com

Recenzja Drobo B800i

konsument  ◇  Pamięć masowa na komputerze (zewnętrzna)

Firma Drobo twierdzi, że ich macierz SAN B800i jest najłatwiejszą w obsłudze macierzą iSCSI na rynku. Uruchomienie B800i jest tak proste, jak podłączenie odpowiednich kabli danych i zasilania, wsunięcie macierzy dysków i uruchomienie aplikacji konfiguracyjnej na systemie hosta. Całkowity czas poświęcony na znalezienie miejsca na półce lub ostrożne wyjęcie jej z pudełka jest dłuższy niż sama konfiguracja. Dla firm, które wiedzą, że potrzebują pamięci masowej, ale nie mają odpowiedniego personelu IT lub chęci do konfigurowania czegokolwiek, rodzina produktów Drobo zazwyczaj znajduje się na szczycie krótkiej listy. Nie zostawiajmy jednak działu IT na lodzie – to, że urządzenia Drobo są łatwe w konfiguracji i obsłudze, nie oznacza, że ​​dział IT również nie może ich polubić. Nadal jest wiele do zrobienia w zakresie zapewniania dostępu i zarządzania nim. Urządzenia Drobo są certyfikowane dla środowisk Symantec Backup Exec, Veeam Backup, VMware vSphere i Citrix XenServer, jeśli potrzeby organizacji wykraczają poza proste przechowywanie danych w postaci surowej.

Firma Drobo podzieliła swoją ofertę na dwie grupy: linię profesjonalną i linię biznesową. Drobo B800i (B jak biznes) to środkowy model linii biznesowej Drobo, która obejmuje dwie ośmiokieszeniowe jednostki i 12-kieszeniową macierz SAN do montażu w szafie rack. B800i to ośmiokieszeniowa macierz SAN z dwoma portami Ethernet, obsługą iSCSI oraz portem USB 2.0 do konfiguracji.

Wszystkie jednostki Drobo oferują szereg funkcji, takich jak BeyondRAID, które zasadniczo pozwalają na użycie w systemach dowolnej pojemności i dowolnej marki lub typu dysków. Dyski 3.5″ po prostu wsuwa się do odpowiedniej wnęki, bez użycia narzędzi ani klatek na dyski. Inne ważne funkcje to szybkie tworzenie woluminów, obsługa redundancji pojedynczego lub podwójnego dysku w przypadku awarii oraz opcjonalny zestaw do montażu w szafie rack. W przypadku awarii jednostki Drobo, dyski można wyciągnąć i włożyć do innego urządzenia Drobo, aby szybko przywrócić jego działanie.

Model Drobo B800i jest sprzedawany bez dysku w cenie detalicznej 3800 dolarów, ale można go również skonfigurować z dyskami. Dla firm, które chcą skonfigurować urządzenia z własnymi napędami, Drobo oferuje tabelę kompatybilności lub sugerowanych dysków jako wskazówkę. W przypadku modeli B800i i B800fs, oficjalnie obsługiwane są wyłącznie dyski SATA 3.5 cala o wydajności klasy enterprise lub ekologiczne dyski twarde. Drobo obejmuje model B800i roczną gwarancją w USA (2 lata w Europie). Trzyletnia, rozszerzona gwarancja DroboCare jest dostępna za 999 dolarów.

Specyfikacja Drobo B800i:

  • 2 porty Ethernet 1000 Mb/s (iSCSI)
  • 1 x port USB 2.0 (tylko do konfiguracji początkowej)
  • 8 zatok na dyski bez nośnika
  • Dyski 3.5″ SATA 1 / SATA II / SATA III
  • Możliwość montażu w szafie rack z opcjonalnym osprzętem
  • Funkcje BeyondRAID
    • Thin Provisioning
    • Natychmiastowa ekspansja
    • Wykorzystanie rozmiaru dysku mieszanego
    • Poziomy automatycznej ochrony
    • Podwójna redundancja dysków
    • Wirtualny zapasowy zapas
    • Świadomość danych
    • Ponowne zamawianie napędów
  • Obsługa systemu plików
    • Windows: NTFS, FAT32
    • Mac OS X: HFS+
    • Linux: ext3
    • VMware vSphere: VMFS
    • Citrix XenServer: LVM
  • Funkcje sieci Ethernet: Awaryjne przełączanie połączenia, ramki Jumbo (MTU do 9000 bajtów)
  • Protokoły sieciowe: iSCSI, uwierzytelnianie CHAP
  • Akustyka: Normalna praca: 30.4 dB
  • Forma do montażu na biurku lub w szafie 3U (zestaw do montażu w szafie jest opcjonalny)
  • Podwójne, stałe wentylatory chłodzące
  • Zasilanie wewnętrzne: wejście AC – 100/240 VAC, 1.8/0.75 A, 50/60 Hz
  • Pobór mocy – system bezczynności (czuwanie, napęd wyłączony): 13 watów
  • Pobór mocy – typowy system bezczynności (tryb spoczynku napędu, 8 napędów): 25 watów
  • Pobór mocy – typowy system obciążony (4 napędy): 82 waty
  • Rozmiar: 12.17 x 5.46 x 14.1 cala
  • Waga: 16 funtów i 3 uncje (bez dysków twardych i opakowania)

Estetyka

Firma Drobo postawiła na stylowy, ale minimalistyczny design B800i, podobny do tego, który można znaleźć w wielu produktach Apple. Przód urządzenia z założoną pokrywą nie ukazuje żadnych otworów świetlnych ani przełączników, ani niczego poza nazwą marki Drobo, gdy system jest wyłączony. Po włączeniu zasilania przednia pokrywa się podświetla, a każda wnęka na dysk twardy ma wskaźnik stanu, widoczny przez półprzezroczystą pokrywę, a także diody stanu samego urządzenia po prawej stronie. Ułożone jedna na drugiej niebieskie diody LED po prawej stronie pokazują ilość zajętej przestrzeni dyskowej w samym urządzeniu, która rośnie wraz ze wzrostem zajętej przestrzeni.

Pod pokrywą kryje się, że tak powiem, cała masa. Zatoki na napędy bez tacki zajmują większość miejsca, a diody LED są widoczne, choć na poniższym zdjęciu niewidoczne. Konstrukcja bez tacki jest jedną z najlepszych, jakie widzieliśmy do tej pory. Aby wyjąć napęd, należy nacisnąć zatrzask, co fizycznie wysuwa napęd o około cal z obudowy. Daje to wystarczającą przyczepność, aby całkowicie wyjąć napęd, który po całkowitym wysunięciu ma za sobą klapkę, która zapobiega przedostawaniu się zanieczyszczeń do obudowy Drobo.

Wszystkie elementy łączności znajdują się z tyłu urządzenia Drobo B800i, oprócz pojedynczego przełącznika. Z tyłu znajdują się dwa porty Ethernet 10/100/1000 Mb/s dla interfejsu iSCSI, a także port USB 2.0 do konfiguracji oraz gniazdo zasilania AC. Przełącznik to przycisk chwilowy, który włącza i wyłącza system. Należy pamiętać, że jest to przełącznik chwilowy, a nie przycisk stałego włączania/wyłączania. Po naciśnięciu przełącznika urządzenie automatycznie się wyłącza, zamiast natychmiastowego odcięcia zasilania i narażenia danych na ryzyko.

Wrażenie z użytkowania Drobo B800i jest imponujące. Metalowa obudowa jest niezwykle wytrzymała, bez problemu utrzymując inne urządzenia ustawione na niej (lub osobę stojącą na niej) bez uginania się. Ta wytrzymałość ma jednak swoją cenę – B800i waży zaledwie 16 kg i nie posiada dysku twardego.

ustawienie

Proces konfiguracji Drobo to definicja prostoty – od momentu otwarcia pudełka do momentu podłączenia do sieci. Proces jest tak prosty, że Drobo dołącza instrukcję instalacji, która składa się z trzech kroków: instalacji pulpitu Drobo, włożenia dysków i podłączenia kabli. Rozszerzona wersja instrukcji obejmuje takie czynności, jak inicjalizacja macierzy, dostosowanie wymaganego poziomu redundancji danych, utworzenie jednostek LUN i tak dalej. Jednak z czysto „uruchomionego” punktu widzenia, Drobo B800i może udostępniać pliki w zaledwie kilka minut.

Podczas konfiguracji większości urządzeń pamięci masowej z wieloma dyskami, jednym z najdłuższych procesów jest zainicjowanie macierzy RAID i uruchomienie jej z maksymalną wydajnością. Większość z nich musi zostać utworzona i zsynchronizowana, zanim system zezwoli na jakąkolwiek dalszą zmianę ustawień, co może zająć kilka godzin lub nawet całą noc, w zależności od systemu i konfiguracji. Drobo może obsługiwać osiem dysków z redundancją pojedynczego lub podwójnego dysku, dzięki czemu cała macierz działa z pełną wydajnością w ciągu kilku sekund. Po uruchomieniu, nawet częściowa odbudowa zajmuje mniej czasu, ponieważ urządzenie jest na tyle inteligentne, że nie odbudowuje nieużywanego miejsca na dyskach. W przypadku pełnego systemu produkcyjnego, Drobo B800i ułatwia życie od momentu wyjęcia go z pudełka, aż po awarię podzespołu i konieczność przywrócenia pełnej wydajności bez wyłączania go z sieci.

Drobo B800i to urządzenie czysto iSCSI, podczas gdy B800fs współpracuje z komputerami za pośrednictwem protokołów CIFS/SMB i AFP. Oznacza to brak obsługi DHCP, dlatego część początkowej konfiguracji wymaga podłączenia urządzenia do systemu hosta za pomocą dostarczonego kabla USB i skonfigurowania połączeń iSCSI ze statycznymi adresami IP. Po skonfigurowaniu B800i z odpowiednią konfiguracją jednostek LUN iSCSI dla serwerów, można z nim pracować przez sieć Ethernet, tak jakby był lokalnie podłączoną pamięcią masową.

Wydajność

Korzystając z listy rekomendowanych dysków firmy Drobo, wyposażyliśmy nasz komputer B800i w osiem dysków twardych klasy korporacyjnej o prędkości 7200 obr./min. Nasz zestaw składał się z siedmiu dysków twardych Western Digital RE4 o ​​pojemności 2 TB i jednego Seagate Constellation ES o pojemności 2 TB. Ponieważ w działaniach marketingowych Drobo dużą część uwagi poświęca się łatwości użytkowania i kompatybilności, zdecydowaliśmy się zaoferować dyski różnych marek, zachowując jednocześnie tę samą klasę. Aby zaprezentować łatwość użytkowania i intuicyjność systemu BeyondRAID firmy Drobo, zmierzyliśmy również wydajność z nieuszkodzonym RAID-em i z wyjętym dyskiem. Ma to na celu pokazanie, jak skaluje się wydajność w trybach odzyskiwania w przypadku awarii dysku podczas pracy systemu.

Ciekawym aspektem możliwości BeyondRAID w zakresie przetwarzania danych jest to, że odbudowuje on tylko dane, a nie puste miejsce na dysku, gdy macierz jest uszkodzona. Innymi słowy, zamiast resynchronizować RAID przez noc (lub dłużej), jeśli macierz jest pełna lub całkowicie pusta, jak miałoby to miejsce w innym systemie, odbudowuje całą macierz w ciągu kilku minut. Aby to zilustrować, nagraliśmy film z naszym Drobo B800i podłączonym do Lenovo ThinkPad W520 przez Ethernet z połączeniem iSCSI. Wyciągnęliśmy dysk, uruchamiając IOMeter z naszym profilem serwera WWW o głębokości kolejki 32, aby pokazać wydajność przy mieszanym obciążeniu, które jest obciążane wieloma żądaniami w trakcie awarii dysku. Scenariusz na tym filmie przedstawia Drobo skonfigurowany z 8 dyskami 2 TB z redundancją dwóch dysków i jednostką LUN 2 TB, do której IOMeter uzyskuje dostęp przez iSCSI, wykorzystując 5 GB miejsca do testu.

Na początek syntetycznych testów porównawczych zastosowaliśmy test wydajności w linii prostej, mierzący sekwencyjne transfery dużych bloków za pomocą IOMeter. Do porównania uwzględniliśmy Iomega StorCenter PX4-300d i Synology DiskStation DS411+ – oba urządzenia pamięci masowej posiadają cztery kieszenie.

Ponieważ interfejs sieciowy 1 Gb/s był czynnikiem ograniczającym wydajność transferu, 8-zatokowy Drobo wyposażony w 3.5-calowe dyski twarde 7200 obr./min bez problemu wykorzystał interfejs zarówno pod względem prędkości odczytu, jak i zapisu przy parzystości jednego dysku. W tej konfiguracji B800i miał prędkość odczytu 105 MB/s i prędkość zapisu 106 MB/s. Zmieniło się to na 106 MB/s odczytu i 91 MB/s zapisu przy parzystości dwóch dysków. Po usunięciu jednego dysku z każdej konfiguracji prędkości spadły do ​​33 MB/s odczytu i 40 MB/s przy parzystości jednego dysku oraz 46 MB/s odczytu i 44 MB/s zapisu przy parzystości dwóch dysków. Dzięki zwiększonym prędkościom transferu podczas awarii dysku i zwiększonej redundancji danych, wybór parzystości dwóch dysków w środowisku korporacyjnym lub małej firmy wydaje się oczywisty.

Pozostając przy rozmiarze transferu dużego bloku 2 MB, w kolejnym teście przeszliśmy na transfery losowe.

W tym obszarze Drobo B800i nadal bez problemu przekraczał granice możliwości Ethernetu 1 Gb/s, osiągając prędkość zapisu 100 MB/s przy parzystości jednego dysku. Przy parzystości dwóch dysków prędkość odczytu wyniosła 28 MB/s, a prędkość zapisu 78 MB/s. W obu trybach z odłączonym dyskiem prędkość była wyższa, przy czym parzystość jednego dysku miała przewagę pod względem prędkości zapisu, a parzystość dwóch dysków – pod względem prędkości odczytu.

Przechodząc do mniejszych rozmiarów bloków, nasz kolejny test sprawdza przepustowość losowego ruchu 4K zarówno w MB/s, jak i IOPS.

W tej sytuacji konfiguracja z parzystością 1 dysku miała wyraźną przewagę w dostępie swobodnym, zwiększając prędkość odczytu ponad trzykrotnie i przewyższając prędkość zapisu w trybie parzystości 2 dysków. Po usunięciu jednego dysku z każdej konfiguracji, zaskakujące było to, że oba tryby zachowały znaczną część swoich prędkości transferu. Tryb parzystości 2 dysków faktycznie zachował dwukrotnie większą prędkość odczytu niż tryb parzystości 1 dysku, co oznacza większą wydajność dla dużej grupy roboczej w przypadku awarii dysku.

Bazując na testach szybkości losowego zapisu 4K, przechodzimy do sekcji poświęconej opóźnieniom, w której sprawdzamy średni i maksymalny czas reakcji.

Konfiguracja z 1 dyskiem i funkcją parzystości w Drobo B800i zdecydowanie wygrała pod względem najkrótszych czasów dostępu, osiągając średnio 3.49 ms przy pełnej wydajności i 4.18 ms w trybie obniżonym. Konfiguracja z 2 dyskami i funkcją parzystości zwiększyła czas dostępu do 5.7 ms przy normalnej wydajności i 8.98 ms w trybie obniżonym. Oba modele oferowały wyjątkowo krótki czas reakcji poniżej pół sekundy i zachowały znaczną część tej szybkości nawet w trybie obniżonym.

Pobór energii

W przedsiębiorstwach zasilanie jest gorącym tematem, zwłaszcza że bezpośrednio wiąże się z emisją ciepła przez urządzenia w centrum danych. Z tego powodu uwzględniamy pomiary zużycia energii przez testowane urządzenia, obejmujące większość trybów transferu, które testujemy. Dotyczy to odczytu i zapisu dużych bloków, losowego odczytu małych bloków, zapotrzebowania szczytowego lub rozruchowego, stanu bezczynności i gotowości, a także stanu wyłączenia urządzenia.

Drobo podaje dobry punkt wyjścia dla zapotrzebowania na energię, podając wartość poboru mocy w trybie czuwania na poziomie 13 watów i średnie zużycie energii na poziomie 82 watów przy czterech dyskach w obudowie. W naszych testach zmierzyliśmy pobór mocy przy ośmiu zainstalowanych 3.5-calowych dyskach 7200 obr./min.

W szczytowym momencie Drobo B800i potrzebował 156 watów mocy podczas uruchamiania, spadając do 94 watów w stanie spoczynku po zakończeniu procesu rozruchu. Przy transferach 2 MB w IOMeter, pobór mocy wzrósł do 96 watów podczas zapisu i 97 watów podczas odczytu. Przy losowym odczycie 4K, B800i potrzebował 97 watów. Gdy system nie był już używany i przeszedł w stan spoczynku, wyłączając zainstalowane dyski twarde, pobór mocy spadł do zaledwie 17 watów, znacznie poniżej większości tradycyjnych sieciowych urządzeń pamięci masowej, które testujemy. Zużycie energii w stanie wyłączonym było jednak jednym z najwyższych i wyniosło 8 watów. Jednak dla większości firm czas, gdy system jest wyłączony i nie jest odłączony od zasilania, jest minimalny.

Wniosek

Jeśli chodzi o łatwość obsługi i gigabitowe prędkości transferu, Drobo B800i nie zawodzi. Uruchomienie systemu zajęło zaledwie kilka minut, a po symulacji awarii dysku, system błyskawicznie powrócił do pełnej prędkości operacyjnej. Dla małych firm i użytkowników korporacyjnych oznacza to oszczędność pieniędzy i wzrost produktywności, które w przeciwnym razie mogłyby zostać zmarnowane podczas przestoju.

Jedną z funkcji, która zrobiła na nas największe wrażenie, była funkcja rozpoznawania danych w BeyondRAID, która pozwalała na odbudowę uszkodzonej 8-dyskowej macierzy RAID w ciągu kilku minut… co w przypadku innych systemów zajmowało godziny, a nawet dni. Chociaż większość systemów nadal działa w trybie online z obniżoną wydajnością, prędkość spada, co może stanowić poważny problem, jeśli klienci polegają na przechowywanych danych i potrzebują dużej przepustowości. Drobo nie ma jednak tego problemu, co oznacza, że ​​w przypadku awarii szybko powraca do pełnej prędkości.

Jeśli mielibyśmy narzekać, to na cenę B800i, która obecnie wynosi około 3800 dolarów, w zależności od producenta, bez dysków twardych. Interfejs również stanowi czynnik ograniczający – w kilku przypadkach udało nam się osiągnąć maksymalną przepustowość dzięki dyskom twardym 7,200 obr./min. To jednak drobne niedociągnięcia, a przynajmniej jeśli chodzi o interfejs, Drobo może to poprawić w przyszłości, jeśli zechce, a cena idzie w parze z najwyższą łatwością obsługi.

ZALETY

  • Bardzo dobra wydajność, nawet w trybach obniżonych
  • Od razu po wyjęciu z pudełka, gotowe do użycia w ciągu kilku minut
  • BeyondRAID uwzględniający dane umożliwia odbudowę macierzy w ułamku czasu w porównaniu ze standardowym RAID
  • Obsługa Symantec Backup Exec, Veeam Backup, VMware vSphere i Citrix XenServer

Wady

  • Wysoka cena
  • Brak opcji 10 Gb

Podsumowanie

Ogólnie rzecz biorąc, Drobo B800i oferuje niemal idealne połączenie szybkości i prostoty, co w dynamicznie rozwijającym się środowisku o dużej zawartości jest niezwykle istotne, zwłaszcza gdy firmy nie zawsze dysponują wewnętrznym personelem IT, ale nadal potrzebują sieciowej pamięci masowej. Drobo odnosi sukces dzięki łatwym w obsłudze instrukcjom konfiguracji, instalacji bez użycia narzędzi i bezproblemowej obsłudze, zapewniając jednocześnie wysoką dostępność i dobrą wydajność.

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

Kevin O'Brien

W laboratorium StorageReview, gdzie oceniamy produkty i współpracujemy z liderami branży, aby tworzyć nowe środowiska testowe. W domu wychowuję rodzinę.