Kontroler SF-1200 firmy SandForce praktycznie szturmem podbił świat dysków SSD i nie bez powodu. Dyski oparte na SandForce zapewniają wydajność, która niezmiennie plasuje się w czołówce, a dodatkowo nie wymagają pamięci DRAM do buforowania. To atrakcyjny sprzęt do budowy dysków SSD, więc nic dziwnego, że tak wielu producentów zdecydowało się właśnie na to rozwiązanie. W tym przypadku przyglądamy się rodzinie dysków SSD G.Skill Phoenix Pro.
Firma G.Skill oferuje pełną gamę dysków o różnych pojemnościach w serii Phoenix Pro, oprócz testowanego przez nas modelu 40 GB (FM-25S2S-40GBP2), oferując praktycznie wszystkie inne opcje, aż do 240 GB. A jeśli zaczynasz czuć się nieco rozczarowany – kolejna recenzja dysku SSD SandForce – nie przejmuj się. Nasze testy wykazały, że chociaż sam kontroler jest dość wydajny, różni producenci dostrajają swoje dyski na różne sposoby, tworząc pozornie równe pole do popisu, ale pełne niepokojących szczegółów.
Specyfikacja G.Skill Phoenix Pro:
- FM-25S2S-40GBP2 – pojemność 40 GB bez formatowania
- Kontroler SandForce SF-1200
- Współczynnik kształtu 2.5″ (dołączony adapter 3.5″)
- SATA 3Gb / s
- Szybkość odczytu: maksymalnie 280 MB/s
- Maksymalna szybkość zapisu: 270 MB/s
- IOPS Do 50000 (wyrównanie dysku; losowy zapis 4 KB)
- Temperatura pracy 0oC ~ +70oC
- Średni czas międzyawaryjny (MTBF) +2 000 000 godzin
- Niezawodność danych Wbudowana funkcja EDC/ECC
- Certyfikaty Zgodność z RoHS FCC i CE
- Gwarancja 3 lata
Estetyka
G.Skill Phoenix Pro charakteryzuje się atrakcyjną, choć stonowaną, czarną obudową z tradycyjną etykietą specyfikacji na spodzie i etykietą marki na górnej powierzchni. Unikalną cechą tego napędu, którą omówimy szczegółowo w części poświęconej demontażowi, jest brak śrub mocujących go do siebie. Jest on całkowicie zabezpieczony metalowymi zaczepami po dłuższych bokach górnej i dolnej pokrywy.
Z przodu znajduje się standardowe złącze danych i zasilania SATA, bez pinów testowych w pobliżu złącza. W rzeczywistości widzieliśmy bardzo niewiele nowszych dysków SSD z pinami typu debug, a większość z nich aktualizuje oprogramowanie układowe bez konieczności przechodzenia w żaden specjalny tryb.
G.Skill dołącza również metalową płytkę, która pozwala na montaż dysku w zatoce 3.5″ w komputerze stacjonarnym. Mniej niż połowa dostępnych w sprzedaży zestawów dysków SSD zawiera tego typu wyposażenie, co jest warte odnotowania.
Demontaż
Dysk jest dość standardowy, ale nie spodziewaj się, że dostanie się do środka bez dużego ryzyka. Chociaż lubimy rozbierać nasze testowane egzemplarze, aby dokładnie przyjrzeć się ich wnętrzu i rozmieszczeniu elementów, Phoenix Pro nie ma śrub Torx ani żadnego innego sposobu na jego demontaż. To jeden z niewielu dysków SSD, jakie widzieliśmy, które są połączone zatrzaskami, a nie śrubami. Dwie metalowe pokrywy ściśle łączą się ze sobą za pomocą małych zatrzasków. Gdy górna pokrywa nasuwa się na dolną, wycięcia ustawiają się w jednej linii, zapewniając bardzo mocny chwyt.
Udało nam się jednak zdobyć dla naszych czytelników wysokiej jakości zdjęcia PCB. Stara karta kredytowa i odrobina szczęścia okazały się wystarczające, aby wykonać zadanie. Biorąc pod uwagę trudności z otwarciem płytki i utratę gwarancji, nie zalecamy tego.
Wewnątrz dysk SSD G Skill Phoenix Pro o pojemności 40 GB napędzany jest kontrolerem SandForce SF-1200 z 12 modułami Intel 29f32g08aamdb o pojemności 4 GB (sześć na górze i sześć na dole).
Benchmarki syntetyczne
Podobnie jak w naszych testach z Corsair F40 i Patriot Inferno, większość jednostek porównawczych z G.Skill Phoenix Pro to inne dyski oparte na architekturze SF-1200. Dwa dyski SSD odstające od reszty to Intel X25-M i X25-V (40 GB). Naszym stanowiskiem testowym jest Dell XPS 9000 z dyskami testowanymi za pomocą kontrolera Intel ICH10R SATA 3.0 Gb/s, działającego w trybie AHCI z włączoną funkcją TRIM. Korzystamy z systemu Microsoft Windows 7 Home Premium 64-bit.
Nasze syntetyczne testy porównawcze przeprowadzamy z użyciem IOMeter i CrystalDiskMark, aby uzyskać ogólne wyobrażenie o wydajności przed rozpoczęciem testów w warunkach rzeczywistych. Do testowania dysków SSD stosujemy standardowy test 512-bajtowy oraz test 4K.
Zacznijmy od testu sekwencyjnego transferu 2 MB za pomocą IOMeter; test ten jest pomocny w sprawdzeniu, jak dobrze dyski osiągają reklamowane prędkości transferu.
Nasze dyski SF-1200 wypadają tu całkiem dobrze; z łatwością przewyższają dyski Intela, ale żaden z nich się nie wyróżnia. G Skill Phoenix Pro osiągnął prędkość odczytu 261 MB/s i zapisu 241 MB/s.
Przełączenie na obciążenie 4K nie powoduje żadnych zauważalnych różnic między dyskami, poza stosunkowo niską wydajnością zapisu Corsair F40. Phoenix Pro nie wyróżnia się ani nie rozczarowuje, jedynie dotrzymuje kroku.
Testy transferu losowego zaczynają oddzielać mężczyzn od chłopców, ale to właśnie tutaj Phoenix Pro ma trudności z utrzymaniem tempa zapisu losowego w porównaniu z większymi dyskami. W porównaniu z Corsair F40, w obu testach miał przewagę 4-5 MB/s pod względem prędkości zapisu. Jednak po przełączeniu na obciążenie 4K wszystko nagle się zatrzymuje. Nadal nie osiąga tak wysokich wyników, jak niektórzy inni uczestnicy rynku, ale różnica w wydajności również nie jest znacząca.
To naprawdę interesujące wyniki. Kiedy zaczynamy mierzyć losowe transfery 4K, Phoenix Pro ma znaczną przewagę nad innymi dyskami SF-1200. Dysk G.Skill jest w stanie wykonać znacznie większą liczbę operacji odczytu niż konkurencja, co przekłada się na znaczną przewagę w rzeczywistych prędkościach transferu danych.
Przełącz się na rozdzielczość 4K, a sukcesy będą się pojawiać regularnie. Dysk Phoenix Pro firmy G.Skill nadal przoduje wśród dysków SandForce.
Niestety, jeśli chodzi o opóźnienia, okazuje się, że Phoenix Pro osiąga jedne z najgorszych wyników w swojej klasie. Tylko Corsair F40 ma podobne problemy; pozostałe dyski SandForce zostawiają je w tyle.
CrystalDiskMark nie jest wcale tak łaskawy dla Phoenix Pro jak IOMeter; prędkości odczytu stanowią połowę prędkości w IOMeter, a prędkości zapisu spadają do jednej trzeciej.
Wróćmy jednak do IOMeter i sprawdźmy, jak dysk G.Skill sprawdza się w symulowanych obciążeniach.
Dysk Phoenix Pro firmy G.Skill plasuje się w środku stawki wraz z innymi dyskami SandForce, choć Corsair F40 nie wypada tak dobrze jak inne.
Testy porównawcze w świecie rzeczywistym
Po usunięciu syntetyków mamy już jasne pojęcie, jakiej wydajności G.Skill Phoenix Pro może oczekiwać w rzeczywistych obciążeniach. Oczekujemy, że będzie ona mniej więcej zgodna z wynikami innych, choć mogą pojawić się sporadyczne skoki wydajności, które obserwowaliśmy przy dostępie losowym.
We wszystkich testach porównawczych w warunkach rzeczywistych korzystamy ze specjalnych śladów StorageMark 2010 i staramy się eksploatować dyski w sposób, w jaki robiłby to zwykły użytkownik w różnych scenariuszach.
Pierwszy ślad to test „HTPC”, który obejmuje odtworzenie jednego filmu HD 720p w programie Media Player Classic, odtworzenie jednego filmu SD 480p w programie VLC, jednoczesne pobranie trzech filmów za pośrednictwem iTunes i nagranie jednego strumienia HDTV 1080i za pośrednictwem programu Windows Media Center w ciągu piętnastu minut.
Choć nie ma ogromnej różnicy w wydajności między najlepszymi i najgorszymi dyskami SandForce, to jednak rozczarowujące jest to, że Phoenix Pro konsekwentnie plasuje się na szarym końcu stawki. Jest szybszy od dysków Intela, ale ma problemy z dotrzymaniem kroku swoim konkurentom.
Drugim śladem jest test „Produktywności”, który składa się z: trzygodzinnego okresu pracy z 32-bitowym systemem Vista z uruchomionym programem Outlook 2007 i połączeniem z serwerem Exchange, przeglądania Internetu za pomocą przeglądarek Google Chrome i Internet Explorer 8, edytowania plików w pakiecie Office 2007, przeglądania plików PDF w programie Adobe Reader, godziny odtwarzania muzyki lokalnie, a następnie dwóch dodatkowych godzin strumieniowego przesyłania muzyki online z serwisu Pandora.
Ponownie, Phoenix Pro plasuje się w końcowej fazie stawki, ze względu na niewielkie ograniczenia dysków SSD 40 GB SF-1200. Nie jest to druzgocąca strata, ale wydaje się, że jest bliskim towarzyszem, jak można się spodziewać, Corsaira F40, podczas gdy pozostałe dyski – zwłaszcza OWC Mercury Extreme Pro – pozostają w czołówce.
Trzeci i ostatni ślad to test „Gry”. Test ten opiera się niemal wyłącznie na odczycie i składa się z systemu Windows 7 Ultimate 64-bit skonfigurowanego ze Steam. Śledzi on wydajność ładowania i uruchamiania gier Grand Theft Auto 4, Left 4 Dead 2 i Mass Effect 2.
Tutaj Phoenix Pro wypada mniej więcej tak samo, w zakresie, jakiego spodziewalibyśmy się po dysku 40 GB tej klasy.
Pobór energii
Żaden z testowanych przez nas dysków opartych na architekturze SandForce nie charakteryzował się szczególnie wysokim poborem mocy i nie spodziewamy się, aby ta tendencja uległa zmianie w przypadku modelu Phoenix Pro.
I rzeczywiście tak nie jest. Mimo to, jest on nieco wyższy niż w przypadku innych testowanych przez nas napędów, ustępując jedynie Patriotowi Inferno pod względem poboru mocy. Mimo to, trudno narzekać na szczytowy pobór mocy wynoszący 1.16 W, który i tak jest znacznie niższy niż w przypadku jakiegokolwiek napędu mechanicznego.
Gwarancja
Firma G.Skill obejmuje model Phoenix Pro trzyletnią gwarancją zgodną ze standardami branżowymi. Nic dziwnego, jest to taka sama gwarancja, jaką obejmuje niemal każdy inny konkurencyjny sprzęt sportowy.
Wniosek
Ostatecznie dysk G.Skill będzie musiał konkurować tak samo, jak większość dysków opartych na SandForce: ceną. Ogólnie rzecz biorąc, Phoenix Pro nie jest ani najszybszym, ani najwolniejszym dyskiem w naszej ofercie, ale w rezultacie nie zwraca na siebie uwagi, plasując się mniej więcej na równi z 40-gigabajtową ofertą Corsair, którą testowaliśmy . Wyraźnie wysokie szczytowe opóźnienia w testach syntetycznych podnoszą flagi, które nie do końca potwierdzają się w testach w warunkach rzeczywistych, a to, co nam pozostaje, to „cóż, to dysk SandForce”. Nie ma nic złego ani spektakularnego w Phoenix Pro, to kolejna wydajność „Steady Eddie” i zdecydowanie warto kupić, jeśli cena jest konkurencyjna na rynku i szukasz dysku rozruchowego o małej pojemności.
ZALETY
- Wydajność jest porównywalna z innymi napędami SF-1200
- Imponująca wydajność losowego transferu
Wady
- Nie sprawdza się szczególnie dobrze w żadnej dyscyplinie realnego świata
- Wysokie opóźnienie szczytowe
Podsumowanie
G.Skill Phoenix Pro to kolejny dysk SandForce, oferujący wszystkie swoje zalety, ale mający problemy z wyrobieniem sobie niszy. To jednak nie jest zła wiadomość, ponieważ nisza SF-1200 jest dobrym wyborem. Niezawodna wydajność sprawia, że Phoenix Pro to świetna opcja dla osób poszukujących dysku SSD o małej pojemności.






Amazon