StorageReview.com

Recenzja modułowego SATADIMM firmy Viking

Enterprise   ◇  SSD

Aspekt dysków SSD, który jest ostatnio coraz częściej badany, to liczba formatów, w których można je umieścić. Podczas gdy mechaniczne dyski twarde mają bardzo specyficzne wymiary, dyski SSD nie mają z tym problemu. 2.5-calowe dyski SSD, które mamy obecnie, są dostępne tylko w tym formacie, ponieważ nasze maszyny są w dużej mierze do niego ustandaryzowane, ale jak pokazała niedawna modernizacja MacBooka Air firmy Apple, dysk SSD można dziś umieścić praktycznie wszędzie. Tak jest z nowym dyskiem SSD SATADIMM firmy Viking Modular.

Modułowa pamięć SATADIMM Viking

Zwykli użytkownicy dysponujący sporą liczbą wolnych kieszeni na dyski prawdopodobnie nie docenią zalet takiego dysku, ale modderzy pracujący z obudowami MiniITX i użytkownicy korporacyjni, którzy chcą zwiększyć pojemność serwera typu blade, prawdopodobnie będą znacznie bardziej entuzjastycznie nastawieni do tego nowego formatu SSD. Mówiąc wprost, Viking Modular stworzył dysk SSD montowany w slocie DDR3. Oczywiście, nadal trzeba podłączyć kabel SATA, ale poza tym dysk SSD zajmuje bardzo mało miejsca i pobiera cały prąd z gniazda DIMM.

To właśnie przestrzeń korporacyjna będzie miejscem, w którym moduł SATADIMM będzie naprawdę błyszczeć. Płyty główne klasy korporacyjnej są często wypełnione po brzegi gniazdami DIMM, ale znalezienie miejsca na montaż 2.5-calowych dysków twardych to zupełnie inna sprawa. Tworząc dysk SSD, który można umieścić w gnieździe DIMM i zasilać z niego, Viking Modular stworzył bardzo użyteczną alternatywę, zwiększając pojemność serwera bez poświęcania cennej przestrzeni.

Moduł SATADIMM wykorzystuje kontroler klasy korporacyjnej SandForce serii SF-1500 (dostępny również z kontrolerem SF-1200) i jest dostępny w pojemnościach od 25 GB do 200 GB dla wersji SLC oraz od 50 GB do 400 GB dla dysków eMLC i MLC. Modelem testowym jest VRFSD1200GBCSM, wersja 200 GB MLC tego samego dysku. Obecnie moduł SATADIMM jest dostępny wyłącznie dla producentów OEM i za pośrednictwem kanałów sprzedaży korporacyjnej. 

Estetyka

Modułowa karta SATADIMM Viking z boku

Gdybyś nie wiedział, pomyślałbyś, że SATADIMM to zwykła pamięć RAM, ale złącze SATA na górze powinno ci to uświadomić. Niemniej jednak, jest ono zaprojektowane tak, aby zatrzaskiwać się na miejscu, tak jak konwencjonalny moduł DDR3 DIMM. SATADIMM składa się zasadniczo z dwóch części: płyty głównej z pamięcią flash, złączem SATA i kontrolerem SandForce oraz płytki pomocniczej, która odpowiada za regulację zasilania.

Modułowy moduł SATADIMM Viking

Oprócz tego, że jest nieco grubszy od przeciętnego modułu pamięci DDR3, moduł SATADIMM doskonale komponuje się z innymi modułami pamięci RAM.

Demontaż

Karta rozszerzeń Viking Modular SATADIMM

W przypadku modułu SATADIMM nie ma praktycznie nic do demontażu: wszystkie karty są od razu widoczne, a moduły flash, interfejs SATA i układ kontrolera SandForce są dobrze widoczne. Płytkę rozszerzeń można zdemontować, odsłaniając trzy mikrozłącza, które zasilają i odprowadzają zasilanie z płytki rozszerzeń regulacji zasilania.

Modułowy kontroler SATADIMM firmy Viking

Dysk Viking SATADIMM 200 GB jest zasilany przez kontroler SandForce SF-1565TA3-SBH klasy enterprise i sparowany z szesnastoma modułami flash Micron 29f128g08cjaba o pojemności 16 GB. Biorąc pod uwagę, jak dobrze wykorzystano przestrzeń na tym małym dysku SSD, nie sądzę, aby w ogóle doszło do marnowania przestrzeni. 

Modułowy dół SATADIMM firmy Viking Viking Modular SATADIMM top

Benchmarki syntetyczne

Ciekawe, jak sprawdzi się kontroler SandForce w module SATADIMM; w przeciwieństwie do standardowych dysków SSD opartych na SandForce, specyfikacja modułu SATADIMM jest stosunkowo konserwatywna. Wykorzystaliśmy nasze standardowe stanowisko testowe – komputer Dell XPS 9000 z dyskami testowanymi za pomocą kontrolera Intel ICH10R SATA o przepustowości 3.0 Gb/s, działający w trybie AHCI z włączoną funkcją TRIM. Korzystamy z systemu Microsoft Windows 7 Home Premium 64-bit.

W tej recenzji porównujemy moduł SATADIMM o pojemności 200 GB z dyskiem SSD klasy enterprise o pojemności 120 GB i przekątnej 2.5 cala firmy Viking Modular, dyskiem OWC Mercury Extreme Pro (najszybszym dyskiem SSD SF-1200) i procesorem Intel X25-M. 

Nasze syntetyczne testy porównawcze przeprowadzamy z użyciem IOMeter i CrystalDiskMark, aby uzyskać ogólne wyobrażenie o wydajności przed rozpoczęciem testów w warunkach rzeczywistych. Do testowania dysków SSD stosujemy standardowy test 512-bajtowy oraz test 4K.

Zacznijmy od testu sekwencyjnego transferu 2 MB za pomocą IOMeter; test ten jest pomocny w sprawdzeniu, jak dobrze dyski osiągają reklamowane prędkości transferu.

W naszych testach sekwencyjnego transferu, moduł Viking SATADIMM dorównuje modułowi OWC Mercury Extreme Pro 120 GB opartemu na technologii SandForce i bije na głowę dysk Intel. Współczynnik kształtu może być inny, ale wygląda na to, że wydajność SandForce'a jest nadal na tym samym poziomie.

Przejście na test losowego transferu danych nadal pokazuje ten sam wynik. Moduł SATADIMM firmy Viking trzyma się stabilnie z dyskiem OWC.

Po raz kolejny SATADIMM depcze po piętach dyskowi OWC. Pomimo formatu, dyski są nie do odróżnienia. 

W przypadku opóźnień zapisu zauważamy problem, który zmaterializował się tylko na kilku nietypowych dyskach SandForce: średnia pozostaje spójna między nimi, ale szczytowe opóźnienie dysku Viking jest prawie dziesięciokrotnie wyższe niż w przypadku OWC. Pozostaje pytanie, czy wpłynie to na moduł SATADIMM w praktyce, ale i tak jest to sygnał ostrzegawczy. Żaden z tych problemów nie jest tak poważny jak opóźnienie zapisu w przypadku Intela, ale wydaje się, że jest to jeden z przypadków, w których implementacje SandForce mogą się znacznie różnić.

Następnie zatrzymujemy się w CrystalDiskMark, aby sprawdzić maksymalną wydajność.

CrystalDiskMark nie jest tak łaskawy dla dysków SandForce jak IOMeter, ale dyski SATADIMM i OWC i tak plasują się blisko siebie, a SATADIMM osiąga nawet nieco lepsze wyniki.

Wracając do IOMeter, sprawdźmy, jak moduł SATADIMM sprawdza się w symulowanych obciążeniach serwerowych i przekonajmy się, czy opóźnienie zapisu okaże się problemem.

 

 

 

 

 

 

 

Po raz kolejny SATADIMM plasuje się tuż obok OWC Mercury Extreme Pro. Oba dyski różnią się w niektórych aspektach, ale zasadniczo są porównywalne.

Testy porównawcze w świecie rzeczywistym

Testy syntetyczne wykazały, że niezależnie od miejsca umieszczenia kontrolera SandForce, o ile jest on podłączony do tego samego portu SATA, będzie działał dość stabilnie. Warto jednak sprawdzić, czy przekłada się to na rzeczywiste scenariusze użytkowania.

We wszystkich testach porównawczych w warunkach rzeczywistych korzystamy ze specjalnych śladów StorageMark 2010 i staramy się eksploatować dyski w sposób, w jaki robiłby to zwykły użytkownik w różnych scenariuszach.

Pierwszym śladem jest test „HTPC”, który obejmuje odtworzenie jednego filmu HD 720p w programie Media Player Classic, jednego filmu SD 480p w programie VLC, jednoczesne pobranie trzech filmów z iTunes oraz nagranie jednego strumienia HDTV 1080i w programie Windows Media Center w ciągu piętnastu minut. Zwróć szczególną uwagę na ten test, ponieważ jest to jedna z sytuacji, w których dysk SSD z wbudowaną pamięcią DIMM może być przydatny dla hobbysty.

Po raz kolejny moduł SATADIMM dorównuje dyskowi OWC, a nawet go nieznacznie przewyższa. Ten test sprawdza się całkiem dobrze pod względem obciążenia podczas zapisu, a zmierzone maksymalne opóźnienie modułu SATADIMM nie jest widoczne.

Drugim śladem jest test „Produktywności”, który obejmuje: trzygodzinny okres pracy z 32-bitowym systemem Vista z programem Outlook 2007 i połączeniem z serwerem Exchange, przeglądanie internetu za pomocą przeglądarek Google Chrome i Internet Explorer 8, edycję plików w pakiecie Office 2007, przeglądanie plików PDF w programie Adobe Reader, godzinę odtwarzania muzyki z komputera lokalnego, a następnie dwie dodatkowe godziny strumieniowania muzyki online z Pandory. To kolejna sytuacja, w której moduł SATADIMM mógłby się znaleźć, wypełniając gniazdo pamięci RAM w małym, energooszczędnym terminalu.

W tym teście dysk OWC nieznacznie wyprzedza dysk SATADIMM, ale wyniki są nadal na tyle zbliżone, że różnica ta może mieć charakter czysto teoretyczny.

Trzeci i ostatni ślad to test „Gry”. Test ten opiera się niemal wyłącznie na odczycie i składa się z systemu Windows 7 Ultimate 64-bit skonfigurowanego ze Steam. Śledzi on wydajność ładowania i uruchamiania gier Grand Theft Auto 4, Left 4 Dead 2 i Mass Effect 2.

Jest to sytuacja, w której wszelkie potencjalne słabości opóźnienia zapisu można łatwo zignorować; test gier opiera się na liczbie odczytów, a w tym przypadku moduł SATADIMM ma znaczną przewagę nad innymi dyskami SandForce.

Pobór energii

Niestety, ze względu na unikalną konstrukcję modułu SATADIMM, nie mogliśmy przetestować jego poboru mocy. Dość powiedzieć, że jeśli moduł jest w stanie wytrzymać pobieranie mocy z gniazda DDR3 i nadal zapewniać wydajność porównywalną ze standardowymi dyskami SSD SandForce, to prawdopodobnie jest to znikome.

Wniosek

Co prawda, czytanie o najnowszym wcieleniu SandForce może być nieco nudne, ale Viking Modular SATADIMM wnosi coś więcej. Mówiąc wprost, SATADIMM jest znacznie mniejszy niż konwencjonalny dysk, a jego format i unikalny mechanizm montażu – możliwość umieszczenia w slocie DDR3 i pracy przy napięciu 1.5 V – sprawiają, że jest to niezwykle interesujący produkt.

Przekonujące jest to, że zmiana formatu to jedyna zauważalna różnica między modułem SATADIMM a innym dyskiem SandForce SF-15 firmy Viking Modular. OWC Mercury Extreme Pro, z którym go testowaliśmy, to nasz ulubiony dysk SandForce, w dużej mierze najlepszy w swojej klasie, a moduł SATADIMM działał niemal identycznie. Różnice w liczbach są w dużej mierze czysto teoretyczne. W rzeczywistości specyfikacja Viking Modular znacznie zaniża wydajność modułu SATADIMM, na tyle, że musieliśmy się upewnić, czy korzysta on z kontrolera SandForce.

Zatem ponownie otrzymujemy dysk SandForce o unikatowej formie. W przedsiębiorstwach, gdzie przestrzeń fizyczna może być naprawdę cenna, coś takiego jak pamięć SATADIMM w Vikingu może okazać się bardzo sensowne.

ZALETY

  • Działa równie dobrze, jak najlepsze dyski SandForce, jakie widzieliśmy
  • Atrakcyjny format dla odbiorców korporacyjnych
  • Działa przy napięciu zaledwie 1.5 V z gniazda DIMM DDR3
  • Duża pojemność i kombinacja pamięci NAND, aby zaspokoić potrzeby rynku

Wady

  • Ograniczona dostępność – zarezerwowana dla rynku przedsiębiorstw, a nie entuzjastów

Podsumowanie

Jeśli brakuje Ci miejsca lub szukasz sposobu na zwiększenie szybkości pamięci masowej w środowisku korporacyjnym bez konieczności instalowania dodatkowych dysków zajmujących miejsce, moduł SATADIMM wykona to zadanie stylowo i szybko.

Wybór redaktora magazynu Storage Review

Produkt Page

Omów tę recenzję

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

StorageReview Consumer Desk