Wczoraj Apple odświeżyło linię MacBooków Air, nie przynosząc niespodzianek, dodając szybszy procesor Intel Core i5, więcej pamięci RAM, podświetlaną klawiaturę i kilka innych udogodnień, takich jak port Thunderbolt i system operacyjny Mac OS X Lion. Nas najbardziej interesuje jednak dysk SSD MacBooka Air; szybko rozmontowaliśmy 128-gigabajtowego MacBooka Air, aby zobaczyć, co kryje się w środku w tej krótkiej recenzji.
Prawdopodobnie jedna z najważniejszych skarg dotyczących dysków SSD i Apple ogólnie została rozwiązana dzięki aktualizacji systemu operacyjnego Lion. Lion podobno wprowadza setki nowych lub ulepszonych funkcji, jedną z nich jest obsługa funkcji TRIM dla dysków SSD. Poniższy zrzut ekranu pochodzi z nowego MacBooka Air, ale wygląda on mniej więcej tak samo na poprzednich generacjach MacBooków Air z zainstalowaną aktualizacją Lion.
Szybki rzut oka na szczegóły dysku ujawnia obsługę TRIM i nowy numer modelu dysku SSD. Nowy dysk SSD nosi nazwę Apple SSD SM128C, podczas gdy poprzednia generacja nosiła nazwę Apple SSD TS128C. Pomijając zmiany nazw, dyski są bardzo podobne pod względem fizycznym, a Apple zachowuje konstrukcję dysku SSD w stylu „stick-of-gum”.
Przechodząc do komponentów, widzimy, że Apple postawiło wyłącznie na podzespoły Samsunga, które znalazły się również w testowanym w zeszłym roku dysku SSD Samsung 470. Kontroler pochodzi od Samsunga i ma oznaczenia S3C29MAX01-Y340. Pamięć RAM i NAND również są marki Samsung, oznaczone odpowiednio jako K4T2G6314QE-MCF7 i K9PFGD8U7M. Pamięć NAND ma pojemność 32 GB, co daje łącznie 128 GB na czterech układach, dając użytkownikowi końcowemu 121.33 GB przestrzeni użytkowej.
Pytanie, które nurtuje potencjalnych nabywców MacBooka Air, dotyczy jednak wydajności. Z nowymi procesorami, większą pamięcią RAM i potencjalnie ulepszonym dyskiem SSD, jak ten notebook wypada na tle poprzedniej generacji? Przeprowadziliśmy testy wydajności dysków Xbench1.3, aby porównać oba modele z dyskiem SSD MacBooka Air poprzedniej generacji oraz z ulepszonym dyskiem SSD OWC Mercury Aura Pro Express.
Choć nie jest to dokładne porównanie, daje to przynajmniej pewien obraz tego, czego użytkownicy mogą oczekiwać od nowego dysku SSD. W przypadku transferów sekwencyjnych odnotowaliśmy zapis 4K z prędkością 210.97 MB/s i odczyt 29.21 MB/s. Po przejściu na 256 KB, zapis wzrósł do 194.80 MB/s, a odczyt do 212.40 MB/s. W porównaniu z poprzednią generacją dysku Air, w testach 4K widać ogromne postępy – na przykład prędkość odczytu 4K wzrosła prawie dwukrotnie, a zapis 4K wzrósł o 100 MB/s. W testach 256 KB zapis wykazał niewielką poprawę, a odczyt około 50 MB/s.
W testach losowych transferów nowy dysk SSD Apple osiągnął prędkość zapisu 4K na poziomie 80.78 MB/s i odczytu 12.86 MB/s. Po przejściu na 256 KB uzyskaliśmy zapis na poziomie 126.05 MB/s i odczyt na poziomie 141.13 MB/s. Prędkości odczytu 4K są stopniowo lepsze na nowym dysku, o około 10%. Zapisy 4K były najsłabsze dla starego dysku, ale na szczęście nowy radzi sobie znacznie lepiej, z prędkością z 29.82 MB/s do niewiele ponad 80 MB/s, co jest bardzo pożądaną poprawą. Testy porównawcze 256 KB przyniosły mieszane wyniki – nowy dysk SSD osiąga prawie 40 MB/s w odczycie, ale traci tyle samo w zapisie.
Ogólnie rzecz biorąc, nowy dysk SSD wydaje się działać dobrze. W testach anegdotycznych, zmodernizowany MacBook Air radzi sobie znacznie lepiej z takimi zadaniami jak strumieniowanie wideo HD, podczas gdy poprzednia generacja szybko włączała wentylator na najwyższych obrotach i zaczynała się zacinać podczas odtwarzania pod dużym obciążeniem. Pozostałe nowości również są miłe: podświetlana klawiatura świetnie sprawdza się przy słabym oświetleniu, a sama klawiatura jest ogólnie nieco mniej sprężysta niż poprzednio. Dla każdego, kto rozważa zakup ultraprzenośnego notebooka, trudno przebić obecną linię produktów MacBook Air.




Amazon