StorageReview.com

Przegląd VMware VSAN 6.0

Enterprise

Kilka lat temu, uczestnicząc w EMC World, miałem okazję spotkać się z Chuckiem Hollisem i kilkoma innymi pracownikami VMware, aby porozmawiać o ich pomyśle. Chcieli wykorzystać niewykorzystane lokalne zasoby pamięci masowej w hoście ESX. Zamiast po prostu przechowywać obraz rozruchowy ESX, chcieli udostępnić ten zasób maszynom wirtualnym w całym klastrze ESX. Rozmawialiśmy o czymś, co wyglądało na klastrowy system plików, który mógłby chronić dane na hostach ESX. Zwróciłem uwagę, że dyski obrotowe są wolne, a oni mówili o użyciu dysków SSD w celu przyspieszenia operacji wejścia/wyjścia. Był to interesujący pomysł i byłem ciekaw, czy coś z tego wyjdzie. Jak można się domyślić, coś z tego wyszło: wirtualna sieć SAN. Wraz z wydaniem VSAN byłem zainteresowany, ale przyznaję, byłem trochę rozczarowany. Oto jesteśmy, rok po ogólnej dostępności, a VSAN zrobił krok naprzód dzięki najnowszej aktualizacji do VSAN 6.0.

Oczywiście VSAN 6.0 jest lepszy, szybszy i większy. Zgodnie z vSphere 6.0, dyski VMDK mogą osiągnąć do 62 TB i obsługiwać do 64 hostów w klastrze. Liczba maszyn wirtualnych na węźle wzrosła dwukrotnie ze 100 do 200, z maksymalną liczbą 6,400 na klaster. Więcej węzłów oznacza większą pojemność i wydajność. Użycie dysków 4 TB ogranicza pojemność fizyczną do około 9 petabajtów.

VSAN 6.0 wprowadza nowy model zarządzania opartego na zasadach pamięci masowej (Storage Policy Based Management), który umożliwia tworzenie zasad na poziomie poszczególnych maszyn wirtualnych, a nie całego magazynu danych. Dzięki temu każda maszyna wirtualna może mieć własne ustawienia dotyczące takich kwestii, jak dostępność, wydajność i thin provisioning. Są to ustawienia dynamiczne, więc jeśli maszyna wirtualna nagle będzie potrzebowała dodatkowej ochrony, VSAN dostosuje się do niej. W porównaniu z poprzednimi wersjami, to nowe podejście jest znacznie prostsze i umożliwia bardziej szczegółową kontrolę.

Historycznie, sieci VSAN działały w konfiguracji hybrydowej, wykorzystując tradycyjne dyski magnetyczne jako pamięć masową, a pamięć flash jako pamięć podręczną do odczytu w celu przyspieszenia wydajności. Aby osiągnąć najwyższą wydajność, wprowadzono konfigurację all-flash. Aby obniżyć koszty tej opcji, rolę pojemności będzie pełnił ekonomiczny dysk MLC. Sieci VSAN nadal wymagają warstwy buforowania, ale nie ze względu na wydajność. Zamiast tego, celem jest minimalizacja obciążenia zapisem na warstwie pojemności i wydłużenie jej żywotności. Ważne jest, aby uwzględnić charakter zapisu obciążenia.

Najbardziej ekscytującą zmianą w VSAN 6.0 jest wprowadzenie nowego formatu danych na dysku, opracowanego w wyniku przejęcia Virsto. VSAN wykorzystuje teraz układ danych oparty na dzienniku, który jest szybszy i bardziej wydajny. Nowy format pomaga zmniejszyć zarówno wzmożenie zapisu na dyskach SSD, jak i losowe operacje wejścia/wyjścia na dyskach obrotowych. Prowadzi to do poprawy wydajności. Oprócz wzrostu wydajności, technologia Virsto wprowadza ogromną, korzystną zmianę w tworzeniu migawek. Nie musimy już polegać na przestarzałych migawkach vSphere. Zamiast tego mamy migawki i klony oparte na metadanych, które są szybsze, zajmują mniej miejsca i mają bardzo ograniczony wpływ na wydajność.

Aby zwiększyć użyteczność serwerów typu blade, VSAN 6.0 oferuje teraz opcję pamięci masowej High Density Direct Attached Storage. Nie uważam tego za idealne rozwiązanie, ponieważ VMware nadal zaleca, aby wszystkie serwery w klastrze VSAN miały tę samą konfigurację pamięci masowej. Użycie tak wielu zewnętrznych obudów JBOD zajmuje znaczną ilość miejsca w obudowie typu blade, więc może to być bardzo kosztowne rozwiązanie.

W tej nowej wersji wprowadzono kilka usprawnień w zakresie obsługi dysków. Teraz możliwe jest włączanie i wyłączanie diody LED w napędzie. Dzięki tej funkcji, w przypadku awarii dysku, jego dioda LED zostanie włączona, co ułatwi identyfikację. Urządzenie można teraz oznaczyć jako dysk SSD lub lokalny, na wypadek gdyby host go nie rozpoznał. Myślę, że jest to szczególnie interesujące z punktu widzenia ewentualnego rozwoju w przyszłości.

VSAN 6.0 obsługuje teraz szafy rackowe. Tworząc domeny błędów, które reprezentują co najmniej trzy szafy rackowe, VSAN będzie na tyle inteligentny, aby dystrybuować dane między tymi szafami. Pomoże to chronić przed awariami zasilania, problemami z kontrolerem pamięci masowej i awariami sieci.

Jaki będzie następny nagłówek? Czy następna wersja VSAN będzie mogła być używana w połączeniu z zewnętrzną macierzą pamięci masowej? W rzeczywistości Chuck Hollis wspominał o tym ponad rok temu na swoim blogu. Skoro mamy rozszerzoną domenę błędów, czy następnym krokiem będzie rozciągnięty klaster VSAN? Widzę przyszłość, w której VSAN zostanie rozszerzony do vCloud Air jako uproszczenie odzyskiwania po awarii. W VSAN 6.0 brakuje zauważalnych technologii redukcji danych i innych zaawansowanych usług danych. Biorąc pod uwagę ostatnie zmiany w VSAN 6.0, jest jasne, że VMware mocno inwestuje w tę technologię. Z niecierpliwością czekam na to, co przyniesie kolejna wersja.

Omów tę historię

O autorze

Mark May jest inżynierem ds. pamięci masowych w Cincinnati w stanie Ohio. Od ponad 15 lat pracuje w sektorze pamięci masowych i kopii zapasowych dla przedsiębiorstw. Jest entuzjastą technologii EMC, ekspertem Cisco i zapalonym technologiem. W wolnym czasie chętnie pomaga innym zrozumieć tajniki dynamicznie zmieniającej się branży pamięci masowych. Można go znaleźć w wielu miejscach w sieci, ale dwa najpopularniejsze to jego osobisty blog i konto na Twitterze @cincystorage.

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

StorageReview Enterprise Lab