StorageReview.com

Recenzja Samsunga Spinpoint F4EG (HD204UI)

konsument  ◇  HDD

Samsung to marka, która może nie od razu przychodzić na myśl większości użytkowników, gdy myślą o dyskach twardych, ale ci, którzy znają się na rzeczy, prawdopodobnie używają ich od jakiegoś czasu. W tej recenzji przyglądamy się odświeżonemu, ekologicznemu dyskowi twardemu Samsunga – Spinpoint F4EG (EG od EcoGreen). Bazując na sukcesie F3EG, Samsung od dawna słynie z produkcji wysokiej jakości dysków twardych w bardzo konkurencyjnej cenie. 

Co zatem oferuje F4EG? Największą korzyścią jest redukcja liczby talerzy. Podczas gdy jego poprzednik, F3EG, działał z czterema talerzami, F4EG może się zadowolić zaledwie trzema. To trzy talerze o imponującej gęstości 667 GB każdy, co zwiększa całkowitą pojemność F4EG do 2 TB. Zwiększona gęstość talerzy oznacza, że ​​potrzeba ich mniej, aby osiągnąć docelową pojemność 2 TB, co daje silnikowi wytchnienie i zmniejsza zużycie energii oraz hałas.

W naszych testach z F4EG konkurował jego poprzednik, F3EG , a także dyski Western Digital i Seagate. Podobnie jak F3EG, Caviar Green firmy Western Digital jest dyskiem czterotalerzowym (choć przechodzi na trzytalerzowy), co stawia go w niekorzystnej sytuacji w porównaniu z dyskiem Samsunga i trzytalerzowym Seagate Barracuda Green . Co więcej, F4EG ma tylko 32 MB pamięci podręcznej i standardowy interfejs SATA II, podczas gdy dyski Seagate i Western Digital zwiększają pamięć podręczną do 64 GB, a Seagate Barracuda działa na nowszym interfejsie SATA III.

Dane techniczne Samsung Spinpoint F4EG (HD204UI)

  • 2TB pojemności bez formatowania
  • Interfejs SATA 3Gb/s
  • Pamięć podręczna 32MB
  • Prędkość wirowania 5400 obr./min
  • Średni czas wyszukiwania – 8.9 ms
  • Szybkość przesyłania danych / nośników do/z bufora (maks.) – 250 MB/s
  • Szybkość transferu danych / bufor do/z hosta (maks.) – 300 MB/s
  • Średnie opóźnienie – 5.52 ms
  • Czas gotowości napędu (typowy) – 13 sek.
  • Nieodwracalny błąd odczytu 1 sektor na 1015 Bity
  • Akustyka – bezczynność 2.5/2.6 bela, wydajność wyszukiwania 2.8/2.9 bela
  • Temperatura / Praca 0 ~ 60 °C
  • Temperatura / Bez działania -40 ~ 70 °C
  • Wyszukiwanie (typowe) 5.7 W
  • Odczyt/zapis (typowo) 6.3 W
  • Bezczynność (typowo) 5.1 W
  • Tryb czuwania (typowy) 1 W
  • Sen (typowy) 1W
  • Waga (średnia) 650g

Estetyka

Samsung Spinpoint F4EG wygląda praktycznie identycznie w porównaniu z poprzednim modelem F3EG. Konstrukcja górnej pokrywy nadal wykorzystuje płytkę tłumiącą drgania, która pokrywa całą górną część, z ładnie wyprofilowaną krawędzią, która naśladuje kontury talerza i głowicy wewnątrz. Samsung stosuje ten sam wzór etykiety, co utrudnia identyfikację, jeśli wybiera się napęd tylko po wyglądzie, a nie po numerze modelu.

Z przodu dysku znajduje się standardowe złącze zasilania i danych SATA, z czterema pinami do obsługi różnych trybów serwisowych. W instrukcji instalacji Samsunga F4EG nie widać, aby te piny aktywowały konkretne tryby, choć mogą być używane do serwisowania dysku.

Demontaż

Samsung F4 EcoGreen został zaprojektowany z komponentami przylutowanymi do płytki drukowanej do góry, podczas gdy większość modeli Seagate i Western Digital robi odwrotnie. Pod pewnymi względami wolę ukryty wygląd, ponieważ pozwala on komponentom odprowadzać ciepło do obudowy dysku, zamiast wymagać przepływu powietrza między komponentami, aby utrzymać ich chłodzenie. W nowszych modelach z bardzo energooszczędnymi podzespołami może to już nie być problemem.

EcoGreen F4 jest bardzo łatwy w demontażu po odkręceniu pięciu śrub Torx mocujących płytkę drukowaną. Po odsunięciu płytki PCB odsłania się cienka warstwa izolacyjna, która prawdopodobnie zapobiega zwarciu części elektroniki z metalową obudową i działa jako podkładka antywibracyjna.

Przyglądając się płytce drukowanej, widzimy kontroler Marvell 88i9122, 32-megabajtowy układ pamięci DDR firmy Samsung i sterownik silnika firmy Texas Instruments.

Benchmarki syntetyczne

Do testów syntetycznych wykorzystamy IOMeter i CrystalDiskMark, aby porównać wyniki Spinpoint F4EG i jego trójtalerzowej konstrukcji z przetwarzaniem surowych danych z czterotalerzowym F3EG i Caviar Green, a także z lepiej wyposażonym Seagate Barracuda Green.

F4EG od razu konkuruje z dyskiem Seagate i wykazuje znaczną poprawę w porównaniu z poprzednią generacją. Zwiększona gęstość talerzy już się opłaca.

W przypadku transferów losowych sytuacja tylko się poprawia. Dysk Samsunga ma niewielką przewagę pod względem prędkości odczytu, ale prędkość zapisu jest prawie o 25% wyższa niż w przypadku kolejnego najszybszego dysku.


Model F4EG firmy Samsung utrzymał swoją wysoką wydajność w naszych testach losowego transferu danych w rozdzielczości 4K, ponownie plasując się na szczycie lub w jego pobliżu i wykazując znaczną poprawę w porównaniu do swojego poprzednika.

Naszym pierwszym potknięciem jest opóźnienie zapisu – F4EG jest w stanie pokonać F3EG tylko przy maksymalnym opóźnieniu, mimo że odniósł również zwycięstwo w ogólnym średnim czasie.

Jak dotąd w naszych testach IOMeter dysk Samsunga stale plasuje się na szczycie listy. Sprawdzimy w CrystalDiskMark, czy wyniki są tam spójne.


Najlepsze są ponownie prędkości sekwencyjne i pomijając nieznaczne wahania prędkości losowych, F4EG nadal notuje przyzwoite wyniki.
Z tych podstawowych testów wynika, że ​​nowy dysk EcoGreen firmy Samsung jest, przynajmniej teoretycznie, w stanie zapewnić wiodącą w swojej klasie wydajność, ale co się stanie, gdy będzie on poddawany obciążeniom typowym dla serwerów? To właśnie chcemy sprawdzić, wracając do IOMeter i poddając dysk serii symulacji w warunkach serwerowych.




W większości przypadków dysk F4EG ustępuje jedynie dyskowi Seagate Barracuda Green, który wyróżnia się dwukrotnie większą pamięcią podręczną i najwyraźniej niedocenianym interfejsem SATA III.

Testy porównawcze w świecie rzeczywistym

Przeprowadziliśmy testy syntetyczne i poddaliśmy dyskowi Spinpoint F4EG firmy Samsung praktycznie wszystkim możliwym testom. Jak dotąd dysk nie wykazał praktycznie żadnych słabych punktów, stale dorównując, a często przewyższając dysk Barracuda Green firmy Seagate. Zwiększona gęstość talerzy pozwoliła mu całkowicie wyprzedzić poprzednika F3EG, a także zdecydowanie pokonać dysk Caviar Green firmy Western Digital. Testy syntetyczne nie dają jednak pełnego obrazu, dlatego wykorzystaliśmy niestandardowe ślady w programie StorageMark 2010, aby sprawdzić, jak dysk radzi sobie w warunkach rzeczywistego obciążenia i obciążeń typowych dla użytkowników komputerów stacjonarnych.

Pierwszym testem w warunkach rzeczywistych jest nasz scenariusz HTPC. W tym teście uwzględniliśmy: odtwarzanie jednego filmu HD 720p w Media Player Classic, jednego filmu SD 480p w VLC, jednoczesne pobieranie trzech filmów z iTunes oraz nagrywanie jednego strumienia HDTV 1080i za pomocą Windows Media Center przez 15 minut. Preferowane są wyższe wartości IOPS i MB/s przy niższych opóźnieniach. W tym śladzie zarejestrowaliśmy zapis 2,986 MB na dysk i odczyt 1,924 MB.

Po pierwszym teście model F4EG wypadł gorzej od modelu F3EG, uzyskując gorszą wydajność od poprzednika i plasując się w końcowej części stawki.

Nasz kolejny test w warunkach rzeczywistych obejmuje aktywność dysku w środowisku gier. W przeciwieństwie do śladu HTPC, ten w dużej mierze opiera się na wydajności odczytu dysku. Aby przedstawić proste zestawienie procentów odczytu/zapisu, test HTPC to 64% zapisu, 36% odczytu, test wydajności to 59% zapisu i 41% odczytu, a ślad gry to 6% zapisu i 94% odczytu. Test składa się z 64-bitowego systemu Windows 7 Ultimate wstępnie skonfigurowanego z platformą Steam, z pobranymi i zainstalowanymi grami Grand Theft Auto 4, Left 4 Dead 2 i Mass Effect 2. Ślad rejestruje dużą aktywność odczytu podczas ładowania każdej gry od samego początku, a także tekstury w miarę postępu gry. W tym śladzie zarejestrowaliśmy 426 MB zapisu na dysk i 7,235 MB odczytu.

Choć w naszych testach syntetycznych model F4EG osiąga znakomite wyniki, to w warunkach rzeczywistych znów nieznacznie ustępuje modelowi F3EG, plasując się w czołówce energooszczędnych modeli o pojemności 2 TB.

Pobór energii

Jeśli cokolwiek, Samsung Spinpoint F4EG powinien dobrze wypaść w naszych testach zużycia energii. F3EG i Western Digital Caviar Green muszą się bardziej postarać, aby obrócić swoje cztery talerze, podczas gdy F4EG i Barracuda Green radzą sobie z tym lepiej i wystarczą zaledwie trzy.

Dysk Samsunga po raz kolejny zgarnia złoto w imponującym stylu. Barracuda Green może zremisować w testach syntetycznych i zmiażdżyć go w naszych testach rzeczywistych, ale będzie potrzebował znacznie więcej mocy. Szczególnie niepokojące jest zużycie energii podczas rozruchu dysku Seagate, które jest o siedem watów wyższe niż w przypadku F4EG. Tymczasem F4EG jest w stanie zapewnić znaczną oszczędność w porównaniu z poprzednią generacją dysków EcoGreen firmy Samsung. Użytkownicy zainteresowani dużymi serwerami domowymi lub macierzami pamięci masowej dla małych firm prawdopodobnie zauważą większy budżet każdego miesiąca po opłaceniu rachunków za prąd.

Gwarancja

Podobnie jak w przypadku dysków pamięci masowej o niskim poborze mocy, Samsung obejmuje Spinpoint F4EG standardową w branży trzyletnią gwarancją. Tylko Western Digital jest w stanie przebić tę ofertę w segmencie konsumenckim i to wyłącznie w swojej zoptymalizowanej pod kątem wydajności serii Caviar Black.

Wniosek

W testach syntetycznych dysk Samsung Spinpoint F4EG wypadł bardzo dobrze, jeśli nie najlepiej. W tym momencie rozważamy dwie klasy dysków: starsze dyski czterotalerzowe (Western Digital Caviar Green i Spinpoint F3EG) oraz nowsze dyski trójtalerzowe (Seagate Barracuda Green i Spinpoint F4EG). Są to po prostu korzyści wynikające z możliwości pozbycia się jednego z talerzy przy jednoczesnym zachowaniu pojemności. Podczas gdy Seagate wyposażył swój dysk w najnowsze rozwiązania w postaci 64 MB pamięci podręcznej i interfejsu SATA III, Samsung zdecydował się pozostać przy sprawdzonym rozwiązaniu, utrzymując pamięć podręczną na poziomie 32 MB i korzystając ze starego (i odpornego na przeciążenie przez napęd mechaniczny) interfejsu SATA II.

Problem w tym, że choć rozmowa z F4EG była przyjemna za kulisami, to kiedy w końcu podnieśliśmy kurtynę i poprosiliśmy ją do tańca, potknęła się o własne nogi. Testy syntetyczne wykazały silny napęd, ale ludzie nie korzystają z IOMetera dla zabawy, a po zastosowaniu rzeczywistych obciążeń, F4EG zwolnił w porównaniu z poprzednikiem. 

Oczywiście wydajność to nie wszystko, a Samsung nadal ma dwa atuty: cenę i zużycie energii. 2-terabajtowy dysk Seagate Barracuda Green może być szybszy, ale jest też o 30 dolarów droższy. Zużycie energii również mocno przemawia na korzyść F4EG, a symulowane obciążenia serwerów zdają się sugerować, że to dobra nisza dla tego modelu.

Zalety :

  • Najtańszy napęd w tej klasie
  • Wysoka wydajność syntetyczna i obciążenie serwera
  • Zaskakująco niskie zużycie energii, szczególnie w stanie spoczynku

Wady:

  • Wolniejszy od poprzedniej generacji w testach w warunkach rzeczywistych

Podsumowanie

Chociaż Samsung Spinpoint F4EG wypadł dobrze w testach syntetycznych, w naszym zestawie testów w warunkach rzeczywistych wypadł gorzej od dysku poprzedniej generacji. Jednak w przypadku dysków ekologicznych nie liczy się wydajność; tutaj liczy się moc, a także cena. Jeśli te dwie zmienne są kluczowe przy podejmowaniu decyzji o zakupie, to w przypadku pojemności 2 TB nie ma lepszego wyboru niż F4EG.

Produkt Page

Omów tę recenzję

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

StorageReview Consumer Desk