StorageReview.com

Recenzja Synology DiskStation DS411+

konsument  ◇  Enterprise   ◇  NAS

Zeszłego lata poświęciliśmy trochę czasu serwerowi Synology DiskStation DS410j , 4-kieszeniowym serwerom NAS, przeznaczonym głównie dla małych firm i użytkowników domowych. Dzisiaj recenzujemy DS411+, również 4-kieszeniowy serwer, ale tym razem z dwurdzeniowym procesorem, czterokrotnie większą pamięcią RAM i czarną obudową, która pokazuje, że jest on gotowy do zadań wymaganych w aktywnym środowisku biznesowym lub jako zaawansowane centrum strumieniowego przesyłania multimediów. Dzięki pełnej obsłudze dysków 3 TB, DiskStation DS411+ obsługuje do 12 TB wewnętrznej przestrzeni dyskowej i w konfiguracji RAID 5 generuje odczyty z prędkością 112.99 MB/s i zapisy z prędkością 103.07 MB/s.

Jednak w przypadku urządzeń NAS nie chodzi tylko o procesory, pamięć RAM i inne parametry. Liczy się łatwość obsługi, konfiguracji i konfiguracji. Chociaż w testowanym przez nas oprogramowaniu układowym DS410j wszystkie te cechy przypadły nam do gustu, Synology wydało zaktualizowane oprogramowanie układowe DiskStation Manager w wersji 3.0, które jeszcze bardziej ułatwia pracę z tym urządzeniem. Nowy interfejs graficzny i zestaw kreatorów konfiguracji ułatwiają praktycznie każdemu rozpoczęcie korzystania z NAS-a, a bardziej doświadczeni administratorzy systemu mają do dyspozycji wiele bardziej szczegółowych opcji.

Oprócz gruntownego przeglądu interfejsu użytkownika programu DiskStation Manager wersja 3.0 zawiera kilka nowych funkcji, w tym wielozadaniowość, dynamicznie aktualizowany interfejs użytkownika, nowe aplikacje na Androida: DS cam, DS photo+ i DS audio, zaktualizowaną aplikację na iPhone'a: ​​DS photo+, teraz z obsługą przesyłania strumieniowego wideo i ulepszonym interfejsem, obsługę systemu plików EXT4, obsługę listy kontroli dostępu systemu Windows, zgodność z VMware, Microsoft Hyper-V i Citrix Xen (na obsługiwanych serwerach DiskStation), obsługę protokołu WebDAV, integrację z protokołem IPv6, ulepszone funkcje iSCSI oraz wiele innych aktualizacji i udoskonaleń.

Synology DiskStation DS411 +

Dane techniczne Synology DS411+

  • Procesor: 1.67 GHz, dwurdzeniowy
  • Pamięć: 1GB
  • Maksymalna pojemność wewnętrzna: 12 TB (4 dyski twarde o pojemności 3 TB)
  • Interfejs zewnętrznego dysku twardego: Port USB 2.0 x2, port eSATA x1
  • Wymiary (wys. x szer. x gł.): 168 mm x 184 mm x 230 mm
  • Waga: 2.23kg
  • Sieć LAN: Gigabit x1
  • Wentylator: 2 (80 mm x 80 mm)
  • Poziom hałasu: 22.5 dB
  • Napięcie wejściowe prądu przemiennego: 100 V do 240 V
  • Pobór mocy: 60 W (dostęp); 20 W (hibernacja dysku twardego)
  • Temperatura pracy: od 5 ° C do 35 ° C (od 40 ° F do 95 ° F)
  • Temperatura przechowywania: od -10 ° C do 70 ° C (od 15 ° F do 155 ° F)

Estetyka

Serwer Synology DiskStation DS411+ został zaprojektowany z myślą o potrzebach biznesowych i w przeciwieństwie do modelu DS410j przeznaczonego dla klientów indywidualnych, jest całkowicie czarny, z wyjątkiem brązowego przycisku zasilania i napisów, które dodają mu subtelnego uroku. Przód zmienia się z błyszczącego i gładkiego na matowoczarny, z chropowatym wykończeniem. Poza odmienną obudową, oba serwery NAS bazują na tej samej obudowie, więc wiele elementów wygląda i działa identycznie. Zmianą jest jednak dodanie portu eSATA z tyłu urządzenia, podczas gdy poprzedni model posiadał tylko dwa porty USB.

Synology DiskStation DS411+ tył

Przedni panel wydaje się całkiem solidnie wykonany, ale szkoda, że ​​nie utrzymano wersji konsumenckiej, choć pomalowanej na czarno. Główny panel obudowy, który zakrywa zespół napędowy, to gruby stalowy panel, mocowany czterema śrubami motylkowymi od tyłu. Tylny panel jest również metalowy, z wbudowanym zawiasem, który można złożyć, aby uzyskać dostęp do wewnętrznych napędów. Jeśli chodzi o jakość wykonania, można na nim nawet stanąć, bez obawy o jego zużycie.

Synology DiskStation DS411+ spód

Hałas nie stanowi problemu dla DS411+, jeśli chodzi o wibracje lub szum wentylatora. Synology umieściło cztery miękkie gumowe nóżki na spodzie urządzenia, aby pomóc w izolacji dźwięku dysku twardego od otaczających go obiektów. Dwa wentylatory 80 mm doskonale chłodzą dyski twarde (większość dysków utrzymuje temperaturę w zakresie 30-35°C, zgodnie z wskazaniami czujników wewnętrznych) i robią to niezauważalnie. Wentylatory 80 mm pracują z bardzo niską i cichą prędkością, zapewniając stały przepływ powietrza przez urządzenie, którego nie słychać z odległości metra w cichym pomieszczeniu. Prędkość wentylatorów można również dostosować do pracy z dyskami twardymi 2.5” lub 3.5”, dzięki czemu potrzebne jest tylko niezbędne chłodzenie.

Demontaż

Synology DiskStation DS411+ jest bardzo łatwy w demontażu w celu serwisowania i wstępnej konfiguracji. Aby uzyskać dostęp do podzespołów wewnętrznych, wystarczy odkręcić cztery śruby radełkowane z tyłu obudowy, mocujące pokrywę. Po odkręceniu śrub można otworzyć tylny panel, który jest zamocowany na zawiasie, aby uzyskać dostęp do kieszeni na dyski. Synology dołącza do każdego modelu DiskStation pełny zestaw osprzętu, umożliwiając użytkownikowi instalację dowolnej konfiguracji dysków obsługiwanych przez urządzenie. W naszym przypadku pudełko zawierało cztery tacki na dyski (obsługujące dyski 2.5- i 3.5-calowe) z dużą ilością śrub o dużym i małym skoku, odpowiednich do różnych typów dysków.
Synology DiskStation DS411+ jest otwarty
Dołączone tacki są dwufunkcyjne i mają otwory na śruby do dysków twardych 2.5 cala i 3.5 cala oraz dysków SSD. Widoczna wewnątrz DiskStation płyta montażowa wydaje się mieć dodatkowe wycięcie na dyski SAS, ale Synology nie oferuje obecnie obsługi interfejsu SAS w żadnym modelu.

Chociaż Synology nie wspomina wprost o tej możliwości, DS411+ wydaje się obsługiwać funkcję hot-swap. Symulowaliśmy awarię dysku, odłączając jeden z dysków w konfiguracji RAID5 i wkładając dysk zastępczy, gdy urządzenie było nadal włączone. DS411+ dość głośno sygnalizował dźwiękiem, informując nas o tym, że RAID jest w trybie awaryjnym, ale szybko zaczął się odbudowywać po rozpoczęciu naprawy.

ustawienie

Firma Synology dokłada wszelkich starań, aby konfiguracja serwerów NAS DiskStation była jak najłatwiejsza dla użytkownika końcowego. W przeciwieństwie do bardziej złożonych serwerów domowych lub dla małych firm, serwer DiskStation DS411+ nie jest fabrycznie wyposażony w żadne oprogramowanie, chyba że zamówisz jednostkę z preinstalowanymi dyskami. Dla przeciętnego Kowalskiego oznacza to, że nie musi martwić się o najnowsze oprogramowanie, ponieważ najnowsze oprogramowanie układowe zostanie zainstalowane w ramach początkowej konfiguracji. System Synology wyróżnia się również tym, że przechowuje system operacyjny na wszystkich dyskach, a nie tylko na jednym. Chroni to dane i zapewnia ciągłość działania serwera NAS, niezależnie od tego, który dysk ulegnie awarii.

Instalację oprogramowania należy przeprowadzić za pomocą aplikacji Synology Assistant, która wyszukuje kompatybilne urządzenia NAS w sieci. Po wybraniu serwera, który się pojawi, należy postępować zgodnie z instrukcjami instalacji i pobrać najnowszą wersję oprogramowania sprzętowego z witryny Synology dla danego modelu. Na tym etapie konfiguracji zostanie również wyświetlony monit o podanie domyślnego hasła, niezbędnego do włączenia zabezpieczeń urządzenia NAS.

Po zakończeniu konfiguracji, cała dalsza praca jest realizowana przez wbudowany serwer WWW Synology. Od czasu naszej ostatniej recenzji oprogramowanie DSM zostało zaktualizowane z wersji 2.3 do 3.0, oferując znacznie ulepszone środowisko użytkownika. Zamiast interakcji ze stroną internetową, teraz bardziej przypomina to pracę z aplikacjami i ikonami znajdującymi się na pulpicie.

Oprogramowanie

Ogromnym atutem serwerów NAS Synology jest niezwykle dobrze zaprojektowane oprogramowanie DiskStation Manager. W naszej poprzedniej recenzji mieliśmy okazję przetestować starsze oprogramowanie DSM 2.3, ale od tamtej pory zaktualizowano je do DSM 3.0. Wygląd i działanie interfejsu uległy radykalnej zmianie dzięki rozbudowanej obsłudze okien typu „przeciągnij i upuść”. Praca z pulpitem nie przypomina już pracy z panelem administracyjnym w przeglądarce internetowej, a staje się rozszerzeniem pulpitu. Można przeciągać okna po obszarze pulpitu, układać je jedno na drugim, a nawet ustawić ikony, które mają umożliwiać szybki dostęp do określonych funkcji. Synology udostępnia film instruktażowy nowego oprogramowania oraz konto demonstracyjne dla osób, które chcą lepiej poznać Disk Station Manager 3.

Poza prostotą obsługi, Synology oferuje również mnóstwo ciekawych funkcji, dzięki którym NAS to coś więcej niż tylko przechowywanie plików. Integrują serwer DLNA do udostępniania multimediów, serwer iTunes do udostępniania muzyki w sieci, stację pobierania do obsługi torrentów, a nawet stację audio, która współpracuje z darmową aplikacją na iPhone'a/iPoda/iPada, umożliwiając zdalne odtwarzanie muzyki z NAS-a na urządzeniu mobilnym.

benchmarki

Aby przetestować i porównać wydajność serwera Synology DiskStation DS411+, porównaliśmy go z serwerem QNAP TS-459 Pro+ Turbo NAS. Prędkość tych serwerów NAS zmierzyliśmy za pomocą narzędzia IOMeter, korzystając z udziałów skonfigurowanych przez iSCSI i Samba. W obu recenzjach wykorzystaliśmy cztery dyski twarde Hitachi Ultrastar A7K2000 o pojemności 2 TB, po części po to, aby zapewnić spójność wyników, ale także po to, aby upewnić się, że dyski nigdy nie będą czynnikiem ograniczającym w naszych testach porównawczych.

W porównaniu z DS410j, DiskStation DS411+ ma niewiele atutów, które poprawiają wydajność… a właściwie dwie: szybkość procesora i pamięć RAM. DS410j jest wyposażony w procesor 800 MHz i 128 MB pamięci RAM, podczas gdy DS411+ ma nowy dwurdzeniowy procesor 1.67 GHz i aż 1 GB pamięci DDR2. W naszej ostatniej recenzji zauważyliśmy, że większość prędkości transferu danych jest ograniczona przez procesor, co mamy nadzieję, że tym razem nie będzie stanowiło problemu.

W pierwszym teście sprawdzamy szczytową wydajność Samby i iSCSI, wykorzystując „najlepszy scenariusz” sekwencyjnego transferu plików o wielkości 2 MB za pomocą IOMeter. We wszystkich schematach konfiguracji interfejsu Samba Synology nieznacznie ustępował QNAP-owi, a RAID5 zapewnił najniższą prędkość odczytu, wynoszącą 59 MB/s. Zarówno testy RAID1, jak i bez RAID-u dały wyższe wyniki, osiągając odpowiednio 65 i 66 MB/s.

Wydajność protokołu iSCSI była nieznacznie lepsza, osiągając średnią prędkość odczytu na poziomie 77–79 MB/s we wszystkich testach i prędkość zapisu od 69 do 82 MB/s.

W kolejnym teście sprawdziliśmy losowe transfery 2 MB/s za pomocą IOMeter. W tej sekcji Synology DS411+ również nieznacznie ustępował serwerowi QNAP NAS. Prędkości odczytu wahały się od 32 do 44 MB/s, a prędkość maksymalna była w teście RAID1. Prędkości zapisu wahały się od 25 do 36 MB/s, a najwyższa była w teście bez RAID.

Patrząc na wyniki iSCSI w tych samych testach losowego transferu danych z prędkością 2 MB, sytuacja się odwróciła – Synology był liderem we wszystkich testach. Tym razem prędkości odczytu wahały się od 52 do 55 MB/s (najwyższe na dyskach bez RAID) i zapisu od 49 do 69 MB/s (najwyższe na dyskach bez RAID).

Przechodząc na jeszcze mniejsze rozmiary transferu dzięki losowym transferom 4K, Synology straciła przewagę, ale nieznacznie. Prędkości odczytu wahały się od 0.60 do 0.62 MB/s, a prędkości zapisu od 0.41 do 0.45 MB/s. W obu przypadkach przewagę miały dyski bez RAID.

W wynikach iSCSI QNAP ma przewagę pod względem prędkości odczytu, ale Synology zdecydowanie go przewyższa pod względem prędkości zapisu. W tym przypadku prędkości odczytu mieściły się w przedziale od 0.40 do 0.51 MB/s, a prędkości zapisu od 0.90 do 1.04 MB/s. W tym konkretnym przypadku wyniki RAID5 były najwyższe w obu obszarach.

Biorąc pod uwagę, że Synology DiskStation DS411+ ma tak dużą przewagę nad serwerem QNAP NAS w losowych prędkościach zapisu 4K, nie było zaskoczeniem, że to właśnie on przewodzi w teście opóźnień zapisu 4K. W przypadku Samby opóźnienie wahało się od 8.73 do 9.55 ms. Maksymalne opóźnienie w Synology było jednak wyższe, a w macierzy RAID5 sięgało ponad jednej sekundy.

Dzięki wykorzystaniu iSCSI, średnie opóźnienie 4K serwera DS411+ zostało zredukowane niemal o połowę w porównaniu z wynikami uzyskanymi przez Sambę. Zmierzyliśmy czasy od 3.76 ms w macierzy RAID5 do 4.32 ms w macierzy RAID1. Ogólnie rzecz biorąc, byliśmy pod dużym wrażeniem wydajności losowego transferu danych serwera Synology DS411+.

Pobór energii

Jednym z najlepszych powodów, dla których warto rozważyć małą, wbudowaną platformę NAS do domowej lub małej firmowej sieciowej pamięci masowej, jest niskie zużycie energii. Chociaż odnowiony komputer stacjonarny mógłby służyć temu samemu celowi, nigdy nie byłby tak wydajny… ani nie miałby tak dobrego oprogramowania. Synology ocenia, że ​​DiskStation DS411+ ma szczytową moc dostępu 60 W i 20 W w stanie hibernacji (wyłączone dyski). Wartość w stanie spoczynku w naszych testach była praktycznie idealna, ale na szczęście nigdy nie zaobserwowaliśmy tak wysokiej mocy dostępu, jak deklarowano w przypadku dysków, których używaliśmy.

Aby przetestować pobór mocy, użyliśmy miernika zużycia energii Kill-a-Watt oraz oprogramowania IOMeter do symulacji obciążenia dysków podczas normalnej pracy. Najwyższe zmierzone zużycie energii przez DS411+ wystąpiło podczas uruchamiania i osiągnęło 42 waty na kilka sekund. Po uruchomieniu systemu, pobór mocy wahał się od 29 W w stanie spoczynku do 34 W przy ciągłym sekwencyjnym dostępie do zapisu. Jedynym zaskoczeniem było zużycie energii na poziomie 5 W, gdy serwer NAS był całkowicie wyłączony.

Wniosek

DiskStation DS411+ to duży krok naprzód pod względem wydajności w porównaniu z poprzednim serwerem Synology NAS, który testowaliśmy na początku tego roku. Tym razem ograniczenia procesora i pamięci RAM nie stanowiły problemu, ponieważ DS411+ oferuje dwurdzeniowy procesor 1.67 GHz i 1 GB pamięci. Cena jest również znacznie wyższa niż w przypadku DS410j, który kosztuje zaledwie 350 dolarów. Model DS411+ dla małych firm kosztuje 650 dolarów bez dysków, co oznacza, że ​​jeśli możesz sobie pozwolić na odrobinę szybkości, możesz wyposażyć DS410j w niedrogie dyski twarde o pojemności 8 TB za mniej więcej tę samą cenę, co bezdyskowy DS411+.

DS411+ stawia jednak na wydajność, a jeśli zależy Ci na większej prędkości, większej mocy obliczeniowej w obsłudze aplikacji działających w tle i płynniejszym działaniu, DiskStation DS411+ oferuje wiele ulepszeń w porównaniu z modelami konsumenckimi. Oprogramowanie DSM 3.0 to tym razem również świetny dodatek, który, choć można zainstalować na dowolnym serwerze DiskStation firmy Synology, znacznie przewyższa wszystkie inne interfejsy NAS, z których korzystaliśmy. 

ZALETY

  • Bardzo prosta (i szybka) konfiguracja
  • Łatwe w użyciu oprogramowanie
  • Kompatybilny z dyskami 3TB

Wady

  • O krok wolniej niż porównywalne urządzenie QNAP
  • Projekt obudowy mógłby zostać nieco unowocześniony

Podsumowanie

Dzięki dwurdzeniowemu procesorowi 1.6 GHz, 1 GB pamięci DDR2, świetnemu interfejsowi i obsłudze dysków twardych 3 TB stacja Synology DiskStation DS411+ jest gotowa na każde wyzwanie.

Wybór redaktora magazynu Storage Review

 

Produkt Page

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

Brian Beeler

Brian mieszka w Cincinnati w stanie Ohio i jest głównym analitykiem oraz prezesem StorageReview.com.