StorageReview.com

Tani VMware Homelab z dyskiem SSD za 155 USD

konsument  ◇  Workstation

Ostatnio szukaliśmy rozwiązań korzystnych cenowo, niezależnie od tego, czy chodzi o platformę TrueNAS poniżej 200 dolarów , która oferowała zarówno rozruch z dysku SSD, jak i 10 GbE. Czy też o budżetowy komputer do użytku domowego z dyskiem SSD i systemem Windows 10 za mniej niż 150 dolarów. Problemem w przypadku Homelabbing jest jednak to, że te opcje w korzystnej cenie, a nawet coś lepszego, jak Lenovo Nano , nie oferują obsługiwanej karty sieciowej dla ESXi. ESXi po prostu nie współpracuje dobrze z wieloma kartami sieciowymi i wywala błąd podczas instalacji. Biorąc pod uwagę, że poprzednią platformę budżetową już oddaliśmy, poszukaliśmy kosza z przecenami na eBayu, aby zobaczyć, co możemy znaleźć, co spełniłoby wymagania VMware i oferowałoby nieco więcej możliwości niż poprzedni system budżetowy.

Tani VMware Homelab

Tani VMware Homelab

Nasza niedawna recenzja nowego systemu HP SFF ponownie skłoniła nas do zastanowienia się nad tym, jak stworzyć przyjazne dla VMware domowe laboratorium, które jest małe, nie generuje wysokich rachunków za prąd i jest kompatybilne z ESXi. W tym przypadku ponownie znaleźliśmy całkiem wydajny system, który zawiera dysk SSD i licencję Windows 10. Tak jak poprzednio, otrzymujesz system, który doskonale radzi sobie z większością typowych zadań i zastosowań, ale ma nieco większą moc obliczeniową niż Lenovo, które kupiliśmy za 110 dolarów.

Ludzie szybko powiedzą, że NUC może być mniejszy i tańszy, ale biorąc pod uwagę komponenty, koszt jest o połowę, a nawet trzykrotnie wyższy niż w przypadku używanego systemu. I choć ten system jest stary, to nie ma na co narzekać, biorąc pod uwagę łączną prędkość procesora 13.2 GHz i hiperwizora. Wiele platform homelab nie zawsze koncentruje się na wysokiej wydajności, ale na szerokiej kompatybilności, co pozwala na eksperymentowanie z systemami operacyjnymi.

Sterowniki i obsługa sprzętu to główne różnice między systemami operacyjnymi dla przedsiębiorstw a systemami konsumenckimi. Platformy konsumenckie zazwyczaj działają w oparciu o zasadę, że jeśli coś może działać, należy znaleźć sposób, aby to uruchomić. Wiele zmiennych i większość systemów nie jest tak intensywnie testowana. Są też często restartowane.

Systemy korporacyjne są nastawione na stabilność, wydajność i niezawodność. Choć można by pomyśleć, że w dużej mierze wynika to z lepszej konstrukcji, tak naprawdę chodzi o konsekwentne budowanie z wykorzystaniem znanego zestawu dobrych podzespołów. W przedsiębiorstwach używane są popularne interfejsy sieciowe, co nie wydaje się wielkim problemem, dopóki nie uruchomisz platformy konsumenckiej z ESXi i system nie przestanie mówić o braku obsługiwanej karty sieciowej.

VMware Flings może pomóc obejść problem ze zgodnością, ale w najlepszym razie jest to rozwiązanie eksperymentalne, a błędy są bardzo częste. Wracając do HP SFF G1, od samego początku wiedzieliśmy, że ma w środku kartę sieciową Intel 1GbE, i od tego momentu mogliśmy zacząć działać na solidnym gruncie.

HP 800 G1 SFF sandisk

Specyfikacja systemu

Tak w skrócie wygląda nasz system. Warto zauważyć, że ta budżetowa platforma jest wyposażona w dysk SSD i licencję Windows 10 Pro. Całkiem nieźle.

HP EliteDesk 800 G1 SFF

  • Procesor Intel Core i5-4590 3.30 GHz
  • 16GB DDR3
  • 256GB SSD
  • Oryginalny system Windows 10 Pro
  • USB WIFI b/g/n
  • Zawiera kable zasilające i VGA

A ponieważ to eBay, w tym oświadczeniu kryje się pewna doza „złośliwego sprzedawcy”. „Absolutnie nie przyjmujemy częściowego zwrotu pieniędzy z jakiegokolwiek powodu. Wyślemy zamiennik lub możesz go zwrócić i otrzymać pełny zwrot pieniędzy. Proszę nie próbować”. Koniec końców, to używany sprzęt, więc nie spodziewaj się nieskazitelnej obudowy, ale przetestuj ją po otrzymaniu.

Przyglądając się bliżej komponentom, widzimy, że procesor Intela nie jest taki zły jak na produkcję z 2014 roku. Procesor Haswell oferuje cztery rdzenie i cztery wątki z TDP 84 W. Dysk SSD, SanDisk X300s SATA o pojemności 256 GB, również jest przyzwoity jak na tamte czasy. Co ważne, mamy wbudowaną kompatybilną kartę sieciową Intel 1 GbE, która będzie kluczowa dla instalacji ESXi.

Rozpoczęcie pracy z ESXi

Zaletą VMware ESXi jest to, że jest łatwo dostępny i nie trzeba płacić za jego uruchomienie od razu po instalacji. Podobnie jak wiele instalacji oprogramowania korporacyjnego, działa bez ograniczeń przez określony czas. VMware oferuje 60 dni, po których można go wyłączyć i poświęcić 10-15 minut na ponowną instalację. W środowisku produkcyjnym nigdy nie zdecydowałbyś się na takie podejście, ale w środowisku testowo-rozwojowym lub domowym laboratorium jest to standardowa procedura.

Musisz zarejestrować konto VMWare, ale pobranie instalatora jest już proste. Pobierz wybraną wersję VMware vSphere Hypervisor, co pozwoli Ci uzyskać plik ISO o rozmiarze około 350–400 MB. Po pobraniu, użyj narzędzia takiego jak Rufus, aby nagrać go na pendrive.

W tym momencie kolejne kroki sprowadzają się do konfiguracji systemu. Jeśli kolejność rozruchu to najpierw dysk wewnętrzny, należy kliknąć monit BIOS-u, aby przejść do menu rozruchowego. Jeśli często przeprowadzasz mnóstwo instalacji, ustawienie wymiennego urządzenia USB jako pierwszego w kolejności rozruchu może przyspieszyć ten proces.

Obraz ISO uruchamia się błyskawicznie i prowadzi użytkownika przez proces instalacji, w którym należy zaakceptować warunki, wybrać lokalizację instalacji, utworzyć hasło roota i potwierdzić instalację. Po zakończeniu instalacji, jeśli korzystasz ze środowiska z DHCP, po ponownym uruchomieniu komputera otrzymasz adres IP umożliwiający połączenie z hostem ESXi.

Ograniczonego ekranu konsoli ESXi można również używać do wykonywania podstawowych zadań konfiguracji sieci, takich jak ustawianie statycznego adresu IP, łączenie się z siecią VLAN, zmiana adresu DNS i pingowanie źródeł w celu debugowania problemów.

Na tym etapie wprowadziliśmy do vCenter niewielki serwer HP SFF G1, który działa w naszym większym środowisku VMware. Wygląda i zachowuje się jak każdy inny serwer, niezależnie od tego, czy ma dwa 64-rdzeniowe procesory i 1 TB pamięci RAM, czy 4 rdzenie i 16 GB pamięci RAM oraz odrobinę zużycia.

Mając w naszym laboratorium dostęp do dużej ilości współdzielonej pamięci masowej iSCSI, łatwo było dodać adapter programowy iSCSI do hosta SFF G1 i podłączyć go do naszej macierzy all-flash NetApp . Po podłączeniu tych magazynów danych mogliśmy przenieść istniejące maszyny wirtualne i natychmiast zacząć z nich korzystać.

Dlaczego inteligentny i tani sprzęt rządzi w Homelab

Ponieważ sami budowaliśmy domowe laboratoria lub pomagaliśmy i/lub obserwowaliśmy, jak inni je budują, ważne jest, aby zastanowić się nad typowymi błędami i wyciągnąć z nich wnioski. Środowisko domowego laboratorium jest naprawdę przydatne tylko wtedy, gdy można z niego łatwo korzystać i nie przytłacza przestrzenią domu lub mieszkania. Niektórym może odpowiadać ogromna przestrzeń starego serwera, ale zarówno ogromny, stary serwer, jak i mała stacja robocza, taka jak HP SFF G1, zapewniają to samo miejsce do eksperymentowania z większością funkcji.

Podstawowa różnica sprowadza się do hałasu i poboru mocy przez procesory klasy enterprise. Owszem, starszy serwer może mieć nieco więcej pamięci RAM, więcej kieszeni na dyski lub więcej procesorów, ale ma też ogromną konstrukcję jak na serwerową szafę rack. Jeszcze nie spotkałem serwera rack, który byłby choć w przybliżeniu tak cichy, jak zwykły komputer stacjonarny. Większość moich serwerów słyszę z biura na korytarzu, przy zamkniętych drzwiach.

Hałas, prąd i ciepło to szybkie sposoby, aby zniechęcić współlokatorów lub małżonków do korzystania z domowego laboratorium. Myślę, że właśnie tutaj pojawia się druga strona medalu w przypadku projektów domowych laboratoriów, często wykorzystujących mikrosystemy, które mają ogromny margines kosztowy. Intel NUC to dobry przykład fantastycznego sprzętu, ale o wysokiej cenie przy budowie wielu systemów. Wiąże się to również z koniecznością korzystania z wysokiej jakości komponentów, takich jak dyski SSD M.2.

Równowagę między dużymi serwerami a komputerami NUC stanowi moim zdaniem segment stacji roboczych SFF po leasingu. Można znaleźć świetne oferty, w tym cyfrowe licencje na system Windows Pro w zestawie, umiarkowaną ilość pamięci RAM i całkiem solidne oferty procesorów za mniej niż 200 dolarów. Domowe laboratorium nie zastąpi środowiska centrum danych. Można je postrzegać raczej jako prowadzenie cyfrowej sali wykładowej IT.

Z łatwością zmieścisz kilka jednostek HP SFF G1 lub podobnych w szafce IKEA i prawdopodobnie nie zauważysz ich działania w tle. Dzięki ich niskiemu kosztowi możesz również korzystać z wielu systemów jednocześnie, nie obciążając budżetu, co zapewnia nieprzerwaną pracę z systemami takimi jak VMware, Proxmox, Windows Server i Linux.

HP EliteDesk 900 G1 SFF w serwisie eBay

Skontaktuj się z StorageReview

Biuletyn | YouTube | Podcast iTunes / Spotify | Instagram | Twitter | TikTok | Kanał RSS

Kevin O'Brien

W laboratorium StorageReview, gdzie oceniamy produkty i współpracujemy z liderami branży, aby tworzyć nowe środowiska testowe. W domu wychowuję rodzinę.