Tuż po największej fuzji technologicznej wszech czasów , w tym tygodniu pojawiły się doniesienia , że SanDisk szuka nabywcy, być może w WD lub Micron. SanDisk od kilku lat pozostaje po drugiej stronie medalu, skupując Flashsoft , Pliant , Fusion-io i Smart Storage , żeby wymienić tylko kilka. SanDisk wprowadził również na rynek własny system „JBOF” o nazwie Infiniflash , który ostatnio odniósł kilka sukcesów projektowych ( Tegile i Nexenta ), a SanDisk wniósł wkład w Ceph i inne otwarte projekty, aby promować integrację pamięci flash. SanDisk zawarł również umowę z Toshibą na rozwój pamięci flash, rywalizując z Samsungiem, Micronem i Hynixem w dziedzinie produkcji pamięci NAND. Na koniec nie zapominajmy, że SanDisk ma również bogate portfolio produktów dla klientów, choć w bardziej popularnych produktach, takich jak dyski USB, karty pamięci i dyski SSD dla klientów. Jeśli decyzja o sprzedaży okaże się prawdziwa, otworzy to drzwi dla wielu potencjalnych nabywców poza WD i Micron.

Pamięć flash SanDisk 256 GB 3D V-NAND
Trochę ponad rok temu wyraziłem opinię na temat tego, ile czasu zajmie WD i Seagate poważne zainwestowanie w pamięć flash . Obie firmy próbowały tego poprzez przejęcia, ale obie generalnie preferowały stały strumień przychodów, jaki zapewniały talerze, bez potrzeby dużych inwestycji gotówkowych w fabryki NAND. Jednak w zeszłym roku wiele się zmieniło. Seagate nawiązał współpracę z Micron w celu dostarczania pamięci flash wraz z dyskiem SSD SAS ; do portfolio dodali również zasoby pamięci masowej od LSI i dostawcy macierzy Dot Hill . WD, które wcześniej zgromadziło kilka zasobów pamięci flash, ostatnio było stosunkowo cicho, rozbudowując portfolio dysków SSD HGST, które jest skierowane do rozwiązań korporacyjnych wyższej klasy. Luka w głównych opcjach portfolio pamięci flash dla przedsiębiorstw i fakt, że WD ma już gotowe kanały dystrybucji dla produktów klienckich, sprawia, że dobrze pasują do plotek o wyjściu SanDisk.
Micron to kolejna wymieniana nazwa. Chociaż Micron z pewnością wspiera kanały dystrybucji dla produktów klienckich również za pośrednictwem swoich marek Crucial i Lexar, to skala produkcji w fabryce może być najbardziej atrakcyjna. SanDisk obsługuje jednak konkurencyjne linie produktów, a pokrywające się technologie nie są tak głębokie, jak mógłby się wydawać pobieżny obserwator. Eksperci finansowi spekulują również, że Micron jest obciążony dość dużym zadłużeniem, co zmniejsza prawdopodobieństwo zapłacenia premii za SanDisk. Wątkiem, który podtrzymuje tę część plotek, jest jednak skala działalności Samsunga. Micron jest za Samsungiem pod względem całkowitej produkcji NAND i mógłby skorzystać z natychmiastowego dostępu do fabryk, których uruchomienie od podstaw zazwyczaj zajmuje lata. Połączenie obu firm mogłoby postawić je na równi, w zależności od tego, czyje wyniki weźmiemy pod uwagę, z wolumenem Samsunga.
Co ciekawe, Toshiba nie była powiązana z tymi plotkami, ponieważ i tak musiałaby się na nie zgodzić w jakiejś formie ze względu na umowę fabryczną z SanDisk. Toshiba poczyniła duże postępy w swoim portfolio pamięci flash, regularnie pojawiając się w macierzach, które trafiają do naszego laboratorium na testy. Ich najnowsze dyski SSD SATA i SAS zrobiły wrażenie, a dostęp do pamięci flash, aby rozszerzyć swoją ofertę, jest kluczowy. Toshiba ma również dobrą pozycję globalną, aby oferować produkty oparte na pamięci flash za pośrednictwem własnej marki oraz marki OCZ, która kieruje swoją ofertę do nieco innych rynków.
Czas pokaże, czy ta plotka przerodzi się w coś konkretnego, ale SanDisk z pewnością ma kilka możliwości, jeśli faktycznie chce się wycofać. Każda umowa z pewnością spowodowałaby ponowne zrównoważenie rynku pamięci flash dla przedsiębiorstw, z dodatkowymi efektami w sektorze komputerów klienckich i firm OEM.




Amazon